Raport pomeczowy Botafogo FC - Flamengo
Flamengo uzyskało przewagę w trzeciej rundzie Copa do Brasil, pokonując Botafogo-PB na wyjeździe 1:0. Zwycięskiego gola zdobył 17-letni Joshua. Spotkanie, w którym gospodarzem była drużyna z Paraíby, rozegrano na stadionie Castelão w São Luís do Maranhão, przy obecności 35 381 kibiców.
PIERWSZY RAZ NIGDY SIĘ NIE ZAPOMINA
Wieczór 1 maja 2025 roku na zawsze pozostanie niezapomniany dla młodego Joshuy. Napastnik został wprowadzony na boisko przez Filipe Luísa w 78. minucie meczu, debiutując w pierwszej drużynie mając zaledwie 17 lat. Sześć minut później zdobył swoją pierwszą bramkę w karierze, zapewniając Flamengo zwycięstwo.
CO DALEJ?
Flamengo wywalczyło przewagę i do rewanżu podejdzie z zaliczką - do awansu wystarczy remis. Mecz rewanżowy odbędzie się 21 maja na Maracanie. Aby awansować, Botafogo-PB musi wygrać różnicą co najmniej dwóch bramek. Każde zwycięstwo drużyny z Paraíby jednym golem sprawi, że o awansie zadecydują rzuty karne.
NASTĘPNE MECZE
Botafogo-PB zmierzy się z Guarani w najbliższą niedzielę na stadionie Brinco de Ouro da Princesa w ramach 4. kolejki Série C.
Flamengo natomiast uda się do Belo Horizonte, gdzie również w niedzielę zmierzy się z Cruzeiro w 7. kolejce Campeonato Brasileiro.
WZMOCNIENIE NA HORYZONCIE
Dyrektor techniczny Flamengo, José Boto wypowiedział się na temat możliwego transferu Jorginho. Portugalczyk ma nadzieję, że defensywny pomocnik wzmocni klub jeszcze przed Klubowymi Mistrzostwami Świata, które odbędą się latem.
"Jeśli Jorginho do nas trafi, to dopiero po zakończeniu sezonu w Europie. Mam nadzieję, że zdąży na Mundial." - powiedział José Boto.
PIERWSZA POŁOWA
Pierwsza część spotkania przebiegła pod całkowitą kontrolą Flamengo. Drużyna z Rio de Janeiro wywierała wysoki pressing, szybko odzyskiwała piłkę i konsekwentnie rozgrywała ją w poszukiwaniu luk w obronie rywala. Rubro-Negro stworzyli co najmniej cztery dogodne okazje bramkowe, ale żadnej nie wykorzystali. Wyróżniły się szczególnie niecelne strzały Michaela i João Victora, którzy mieli dużo swobody w polu karnym, ale zawiedli przy wykończeniu. Botafogo-PB przez większość czasu było zepchnięte do defensywy i tylko sporadycznie próbowało kontratakować, głównie strzałami z dystansu, które nie sprawiły większych problemów bramkarzowi Matheusowi Cunha.
DRUGA POŁOWA
Po przerwie obraz gry się nie zmienił - Flamengo kontynuowało intensywną ofensywę, a Botafogo-PB broniło się całą drużyną, starając się przetrwać napór. Goście marnowali kolejne okazje, a pierwsze zmiany dokonane przez trenera Filipe Luísa nie przynosiły efektu. Dopiero ostatnia z nich okazała się decydująca. Joshua, 17-latek, który zastąpił Gonzalo Platę, wykorzystał odbitą piłkę po strzale Juninho w 84. minucie i zdobył gola, dając Flamengo zwycięstwo 1:0 i przewagę przed rewanżem w trzeciej rundzie Copa do Brasil.
BOTAFOGO-PB 0:1 FLAMENGO - TRZECIA RUNDA COPA DO BRASIL
STADION: Castelão w São Luís (MA).
WIDZÓW: 35.381.
ARBITER: João Vitor Gobi (SP).
ASYSTENCI: Nailton Junior de Sousa Oliveira (CE), Miguel Cataneo Ribeiro da Costa (SP).
VAR: Emerson de Almeida Ferreira (MG).
ŻÓŁTE KARTKI: Marcelo Augusto (BPB); Allan (FLA).
BRAMKA: 84' Joshua (0:1).
BOTAFOGO-PB: Michael Fracaro; Erick, Reniê, Marcelo Augusto, Evandro; Gama, JP Iseppe (79' Igor Maduro), Gabriel Honório (64' Silvinho); Guilherme Santos (73' Camilo), Rodrigo Alves, Henrique Dourado (64' Denilson). TRENER: Antônio Carlos Zago.
FLAMENGO: Matheus Cunha; Varela, João Victor, Danilo, Ayrton Lucas; Allan, Evertton Araújo (72' Gérson), Luiz Araújo (72' Matheus Gonçalves); Michael (59' Juninho), Plata (79' Joshua), Bruno Henrique (73' Éverton Cebolinha). TRENER: Filipe Luís.