Agent Vareli przyjedzie do Rio de Janeiro
"Ulubieniec" Filipe Luísa i swego rodzaju dwunasty zawodnik trenera - Guillermo Varela zrobi kolejny krok w kierunku przedłużenia kontraktu z Flamengo.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Agent prawego obrońcy przyjedzie w przyszłym tygodniu do Rio de Janeiro, aby negocjować bezpośrednio z zarządem Rubro-Negro. Zawodnik reprezentowany jest przez agencję "CAA Stellar Sports Limited", która już przedstawiła Flamengo swoją kontrpropozycję.
Obecna umowa Guillermo Vareli obowiązuje do końca 2025 roku. Oznacza to, że jeśli nie dojdzie do porozumienia z Flamengo, od lipca będzie mógł podpisać przedwstępny kontrakt z innym klubem.
"Rozmawiamy. Przedstawiciel przyleci tutaj w przyszłym tygodniu, żeby usiąść i porozmawiać z nimi (zarządem). Miejmy nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze." - powiedział Guillermo Varela. Zapytany, czy negocjacje są już zaawansowane, odpowiedział:
"Nie, nie. My już złożyliśmy ofertę, teraz oni usiądą i będą rozmawiać. Nie wiem, co z tego wyniknie." - dodał prawy obrońca.
"ULUBIENIEC" FILIPE LUÍSA
Były kolega klubowy Guillermo Vareli z boiska, Filipe Luís, darzy Urugwajczyka ogromną sympatią. Trener nie szczędzi pochwał swojemu obecnemu podopiecznemu, gdy tylko nadarzy się okazja.
Guillermo Varela pełni u Filipe Luísa rolę "jokera". Choć jest prawym obrońcą, występował już na lewej stronie defensywy oraz jako defensywny pomocnik - jak w ostatnim meczu z Palmeiras, za co zebrał wiele pochwał.
"Co za zawodnik z tego Vareli! Co za mecz on rozegrał! To zaszczyt mieć go w zespole! To bardzo wyjątkowy chłopak, po wszystkim, co przeszedł, osiąga znakomite wyniki. Rzeczywiście, Varela zagrał bardzo dobrze jako defensywny pomocnik. Już wcześniej o tym myśleliśmy, trenował tam, grał ostatnio kilka minut i wiedzieliśmy, że może dać radę. Cieszę się, że się udało." - powiedział Filipe Luís po zwycięstwie nad Palmeiras.
Zawsze spokojny i opanowany, Guillermo Varela podchodzi do sytuacji z pokorą. Bez względu na pozycję, na której zostanie wystawiony, deklaruje gotowość do pomocy.
"Poznałem Filipe, gdy jeszcze byliśmy kolegami z drużyny. Wiem, jaką jest osobą i teraz, jako trener, również bardzo mnie wspiera. Od pierwszego dnia dawał mi ogromne zaufanie. Staram się dawać z siebie wszystko na treningach. On już mnie zna, z prawej, z lewej strony, a teraz także jako defensywnego pomocnika. Moim celem jest pomagać drużynie, niezależnie od tego, czy gram jako defensywny pomocnik, czy jako boczny obrońca." - powiedział Guillermo Varela.