Allan i Pulgar przeżywają decydujące dni
Nieobecni od dwóch tygodni Allan i Erick Pulgar pracują nad powrotem na boisko w meczu Flamengo z Deportivo Táchira, który odbędzie się w nocy ze środy na czwartek w ramach 6. kolejki fazy grupowej Copa Libertadores. Ich występ wciąż nie jest jednak pewny. Filipe Luís nadal nie wie, czy będzie mógł skorzystać z Gérsona, który opuścił boisko z powodu bólu lewego kolana w spotkaniu z Palmeiras. Nicolás de la Cruz na pewno nie zagra z powodu kontuzji tego samego kolana.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Allan i Erick Pulgar zeszli z boiska podczas zwycięskiego meczu z Bahią w dniu 10 maja i od tamtej pory przechodzą rehabilitację. Badania wykazały u obu defensywnych pomocników urazy mięśniowe pierwszego stopnia tylnej części prawego uda. Z powodu kontuzji opuścili spotkania z LDU, Botafogo, Botafogo-PB i Palmeiras.
Allan jest na bardziej zaawansowanym etapie leczenia niż Erick Pulgar. Brazylijski pomocnik wykonuje już część ćwiczeń na boisku z fizjoterapeutami, a przewiduje się, że w poniedziałek częściowo dołączy do zespołu. Chilijczyk pojawił się na boisku po raz pierwszy w sobotę, ograniczając się do lekkich ćwiczeń.
Flamengo ma do dyspozycji tylko dwa treningi przed starciem z Deportivo Táchira - poniedziałkowy i wtorkowy. Zajęcia w poniedziałek mają charakter regeneracyjny, co oznacza, że pełny trening z drużyną odbędzie się tylko raz - we wtorek.
Jeśli nie wystąpią żadne komplikacje, Allan powinien być gotowy na mecz Copa Libertadores. Erick Pulgar natomiast wciąż pozostaje niepewny - możliwe, że zostanie powołany dopiero na spotkanie z Fortalezą, ostatnie przed Klubowymi Mistrzostwami Świata w Stanach Zjednoczonych.