Andreas Pereira: Nigdy nie widziałem takich fanów

Rozmiar tekstu: A A A

Pracowity piątek Flamengo dobiegł końca tak, jak się zaczął: imprezą. Po porannym treningu i pozostawieniu Ninho do Urubu w ramionach kibiców do lotniska Galeão, delegacja Rubro-Negro przybyła wieczorem do Porto Alegre w obecności większej liczby fanów.

Na lotnisku Salgado Filho, rubro-negros świętowali przy balustradzie, podczas gdy zawodnicy przechodzili obok. A w hotelu na powitanie delegacji czekała mała grupka kibiców. Po przyjeździe Andreas Pereira rozmawiał z prasą i był zaskoczony mobilizacją:

"To wyjątkowe! Nigdy tak naprawdę nie widziałem tak fantastycznych kibiców, z tak wielkim uczuciem, miłością jak ta. To było szalone, prawda? Ale zdrowe szaleństwo. Uczucie, które tam czułem, kibice po naszej stronie. Myślę, że byliśmy jeszcze bardziej zmotywowani". - powiedział pomocnik, który skomentował niezwykłą scenę kibiców na szczycie autobusu:

"Chłopaki pojawili się na dachu autobusu, tam z nimi rozmawialiśmy. Zamienili z nami kilka słów z dużą motywacją i było naprawdę fajnie". - dodał.

W stolicy stanu Rio Grande do Sul, zespół spędzi cztery dni i będzie się przygotowywać do finału Copa Libertadores. Pierwszy mecz odbędzie się w sobotę z Internacionalem na stadionie Beira-Rio. Następnie Flamengo we wtorek zmierzy się z Grêmio na Arena do Grêmio, w przełożonym spotkaniu 2. kolejki Brasileirão.

Rubro-Negro udał się do Porto Alegre z całym zespołem i zakończy w stolicy stanu Rio Grande do Sul odzyskiwanie ważnych zawodników, takich jak Giorgian De Arrascaeta, Rodrigo Caio, Pedro i Bruno Henrique. Nowością w grach na południu będzie Diego Alves. W tym okresie drużyna Renato Gaúcho będzie trenować w CT do Grêmio, klubie, w którym trener jest największym idolem.

iconautor: MentiX

icon 20.11.2021

icon21:31

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy