Andreas Pereira ujawnia marzenie o powrocie do Flamengo

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo rozważało sprowadzenie z powrotem Andreasa Pereiry podczas pierwszego okna transferowego w 2025 roku. W tamtym czasie dyrektor techniczny, José Boto skontaktował się z otoczeniem pomocnika, jednak negocjacje nie posunęły się naprzód ze względu na kwestie finansowe. Nazwisko zawodnika nadal znajduje się na radarze Rubro-Negro, a sam Andreas nie ukrywa chęci powrotu do klubu, którego barw bronił w latach 2021-2022.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

W trakcie udziału w wideopodcaście "Toca e Passa" dziennika O Globo, Andreas został zapytany o możliwość powrotu do Flamengo jeszcze w tym sezonie. Pomocnik odpowiedział tajemniczo, ale zdradził kilka szczegółów dotyczących relacji z trenerem Filipe Luísem.

"Tylko Bóg wie (śmiech). Zawsze jasno mówiłem, że jeśli wrócę do Brazylii, to moją pierwszą opcją będzie Flamengo, tam czułem się naprawdę dobrze. Mam tam wielu przyjaciół, grałem z Arrascaetą, z Gérsonem w reprezentacji... Wiem też, że dobrze bym pasował do zespołu Filipe Luísa, który jest moim wielkim przyjacielem. Dużo rozmawiamy. Ale to sprawa otwarta. Mam jeszcze dwuletni kontrakt z Fulham, klubem, który otworzył przede mną drzwi i do którego mam szacunek. Ale zostałem kibicem Flamengo i ta więź zawsze będzie wyjątkowa. On (Filipe Luís) wykonuje świetną pracę we Flamengo i rozmawiamy o takich sprawach. Kiedy Flamengo gra dobrze, wysyłam mu gratulacje. A kiedy nie idzie aż tak dobrze, też piszę, czasem z drobną uszczypliwością: "Przydałby się wam pomocnik" (śmiech). Ale to taka uszczypliwość typowo kibicowska." - zażartował Andreas Pereira.

Pomocnik podkreślił, że nie otrzymał żadnego oficjalnego kontaktu ze strony Flamengo w sprawie wzmocnienia zespołu podczas tego okna transferowego. Dodatkowe okno, utworzone z myślą o klubach uczestniczących w Klubowych Mistrzostwach Świata, rozpocznie się 1 czerwca i potrwa do 10 czerwca.

"Nie było formalnego kontaktu z Flamengo. Byłem na końcówce sezonu i skupiony na Fulham. Poprosiłem też mojego menedżera, żeby nie przekazywał mi zbyt wielu informacji z zewnątrz, bo mogłoby to wpłynąć na moją grę tutaj." - zakończył.

Flamengo poszukuje "dziesiątki", który mógłby dzielić obowiązki na tej pozycji z Giorgianem de Arrascaetą. Rubro-Negro szukają także skrzydłowego o bardziej fizycznych cechach, zdolnego do gry na małej przestrzeni. W niedawnym wywiadzie José Boto ujawnił, że negocjacje w sprawie wzmocnień już się rozpoczęły.

"Chcę tylko podkreślić, że cały proces selekcji, obserwacji, wewnętrznych dyskusji dotyczących zawodników, którzy mają do nas dołączyć, został już zakończony. Mamy jasno określone cele i weszliśmy już w fazę negocjacji, by jak najszybciej sprowadzić ich do klubu i wzmocnić skład." - powiedział Portugalczyk w rozmowie z FlamengoTV w ostatnią środę.

iconautor: MentiX

icon 24.05.2025

icon23:05

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy