Arrascaeta: Jesteśmy teraz na etapie końcowym
Flamengo jest bliskie zapewnienia sobie przedłużenia kontraktu z Giorgianem de Arrascaetą. W wywiadzie dla FlamengoTV pomocnik krótko opowiedział o postępach negocjacji, które są już w toku, i przyznał, że niewiele zostało do załatwienia. Nowa umowa będzie obowiązywać do końca 2028 roku, z automatycznym przedłużeniem o kolejny rok po spełnieniu celów związanych z osiągnięciami sportowymi.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
"Jesteśmy teraz na etapie końcowym. Jeśli Bóg pozwoli, wszystko pójdzie dobrze i oby przyszły kolejne lata w tej koszulce." - powiedział zawodnik.
Giorgian de Arrascaeta przeżywa najlepszy sezon w karierze pod względem statystyk. Rozegrał 50 meczów, zdobył 19 goli i zaliczył 14 asyst w koszulce Rubro-Negro, stając się obecnie najbardziej decydującym zawodnikiem drużyny. Pomocnik powiedział, że nie wie, czy jest w swojej najlepszej formie, i ma nadzieję osiągnąć jeszcze wyższe poziomy.
"Może tak (być w najlepszej wersji). Miałem już bardzo dobre okresy, w których czułem się świetnie, ale nie wiem, czy osiągnąłem mój maksymalny poziom. Nie stawiam sobie granic. Mam nadzieję, że za każdym razem będę próbował być lepszy. Mam nadzieję, że nadchodzące lata będą jeszcze lepsze." - stwierdził.
Pomocnik przypisał dobrą formę także przygotowaniu fizycznemu. W 2025 roku Flamengo zdecydowało się mniej go eksploatować w Campeonato Carioca, aby dotarł do decydującej fazy sezonu w lepszej kondycji.
"Wszystko zależy od dobrej kondycji fizycznej. Uważam, że to jest najważniejsze i fundamentalne. W zeszłym roku, kiedy miałem kontuzję łąkotki i grałem ostatnie mecze Brasileirão i Copa do Brasil kontuzjowany, przeszedłem artroskopię. To było kluczowe. Wiedziałem, że rozpocznę rok trochę za moimi kolegami i że będzie trudno. Tutaj zawsze oczekuje się wyników i trzeba być jak najwyżej. Wiedziałem, że będę musiał walczyć, że będą mówić, iż nie dam rady grać, że już nie jestem taki sam. To są rzeczy, które słyszę, ale mnie nie dotykają. Znam siebie, dużo pracowałem w przerwie, aby jak najszybciej dojść do 100%. Wiedziałem, że to tylko kwestia czasu. Od 2022 roku pracuję z Danielem, naszym fizjoterapeutą tutaj. W tym roku zacząłem grać mniej w Carioca, więc mogłem lepiej przygotować się fizycznie. W poprzednich latach dochodziłem do połowy sezonu trochę bardziej zmęczony przez rytm meczów i ilość spotkań na początku. Jest coś, czego często się nie widzi, kiedy wyjeżdżamy do reprezentacji, zawodnicy tutaj odpoczywają, a my nie. W tym roku udało mi się lepiej zarządzać tym wszystkim dzięki pomocy Departamentu Medycznego tutaj i w reprezentacji. Pracując razem i planując odpowiednio przygotowanie, wszystko wyszło lepiej." - dodał.
Giorgian de Arrascaeta mówił także o relacji z Filipe Luísem i ujawnił rozmowę, gdy trener objął główny zespół. Oboje byli kolegami od 2019 roku i utrzymują przyjaźń nawet po objęciu nowego stanowiska przez byłego lewego obrońcę.
"Zanim zaczął trenować główny zespół, przyszedł do mojego domu. Najpierw rozmawialiśmy o sprawach poza boiskiem, potem o grupie. Powiedział, że przychodzi jako trener, ale chce oddzielić część zawodową od przyjaciół. A ja mu powiedziałem: "Fili, jeśli zobaczysz, że nie jestem gotowy do gry, nie będę na ciebie zły. Wiem, że jeśli nie gram, to moja wina, nie twoja". To była jedna z rzeczy, które zostały jasne między nami i najlepsze, co mógł zrobić, to porozmawiać z przyjaciółmi." - zakończył Urugwajczyk.