Arrascaeta: Wygląda na to, że dalej szukali czegoś i znaleźli

Rozmiar tekstu: A A A

Porażka Flamengo w niedzielnym meczu z Corinthians o Supercopa do Brasil była naznaczona czerwoną kartką dla Jorge Carrascala w przerwie spotkania na stadionie Mané Garrincha w Brasílii.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę Breno Bidon upadł na murawę i oskarżył skrzydłowego Rubro-Negro o uderzenie łokciem. Sędzia skonsultował sytuację z VAR, rozmawiał z kapitanami drużyn, ale nie sprawdził zdarzenia samodzielnie.

Po powrocie obu zespołów na drugą połowę, przed wznowieniem gry, arbiter został wezwany przez VAR i udał się do kabiny, aby zweryfikować sytuację. Po szybkiej analizie pokazał Kolumbijczykowi czerwoną kartkę.

Po meczu Giorgian de Arrascaeta był jednym z piłkarzy Flamengo, którzy komentowali całe zajście. Urugwajski pomocnik powiedział, że przed rozpoczęciem drugiej połowy słyszał od sędziów, iż VAR nie znalazł nagrania uzasadniającego pokazanie czerwonej kartki.

"Sędzia powiedział mi po pierwszej połowie, że nie znaleziono żadnego nagrania wskazującego na czerwoną kartkę. A potem, kiedy wróciliśmy, nie wiem, co się stało. Wygląda na to, że dalej czegoś szukali i to znaleźli. Ale musimy skupiać się na sobie i na naszej drużynie. Musimy dalej się rozwijać, bo to dopiero początek roku, a naszym celem jest walka o wszystkie tytuły." - powiedział zawodnik w strefie mieszanej na stadionie.

Podobnie jak Lucas Paquetá, Giorgian de Arrascaeta wykazał zaufanie do składu Flamengo na dalszą część sezonu. Urugwajczyk określił również niedzielny finał jako "mini-przygotowania do sezonu".

"Mamy pełne zaufanie do tej grupy i do trenera. Nadal przechodzimy mini-przygotowania do sezonu, trenując i grając. Staramy się dawać z siebie wszystko. Czas jest nieco krótszy niż w poprzednich latach, ale to nie jest wymówka. Staramy się też dbać o siebie poza boiskiem, przygotowując się do intensywnych meczów, które nas czekają. Jesteśmy zmartwieni porażką, szczególnie w finale, ale to część gry. Wiemy, że nie zawsze będziemy wygrywać. Jesteśmy na początku sezonu, trenujemy i gramy. Wracamy stopniowo." - zakończył Giorgian de Arrascaeta.

iconautor: MentiX

icon 02.02.2026

icon09:24

iconźródło: espn.com.br

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy