Arrascaeta chce zagrać z Grêmio
Oszczędzić kluczowych zawodników czy nie. oto jest pytanie. Długo oczekiwany finał Copa Libertadores, który odbędzie się w przyszłą sobotę w Limie jest najważniejszą grą Flamengo ostatnich 38 lat. Ale zanim się odbędzie, Rubro-Negro czeka jeszcze jedno spotkanie w Campeonato Brasileiro, gdzie również walczą o tytuł, a rywalem będzie Grêmio.
Czy Jorge Jesus utrzyma swoją ideologię, aby nie oszczędzać kluczowych zawodników? Jeśli zależałoby to od Giorgiana De Arrascaety, to wystąpiłby on w niedzielę na Arena do Grêmio. Urugwajczyk, który doszedł do siebie po skręceniu lewego kolana, przez które nie wystąpił w wygranych grach z Botafogo i Bahią, pojawił się w drugiej połowie środowego klasyku z Vasco. Chcąc złapać rytm meczowy przed finałem, chce wystąpić przeciwko Grêmio.
"Muszę grać w niedzielę (śmiech). Nasz zespół ma sekwencję meczów, a nasza metodologia treningu nie oszczędza nikogo, kto jest dostępny. Mamy finał Libertadores, ale ten ostatni odcinek ligi jest dla nas bardzo ważny. Nie sądzę, że będzie inaczej." - powiedział Urugwajczyk
Pomocnik, który dopiero co wyleczył dwie kontuzje kolana - wcześniej przeszedł przez zabieg artroskopii lewego kolana - powiedział, że nie obawia się kolejnego urazu.
"Nie. Zremisowaliśmy z Vasco, mieliśmy możliwość wygrania i dawałem z siebie wszystko, aby szukać bramki, pomagać kolegom z zespołu. Gdy gram to zawsze daję z siebie wszystko, ale urazy są częścią gry." - dodał.