Arrascaeta odczarował koszulkę z numerem 10
Coraz większa ikona Flamengo, Giorgian de Arrascaeta, przeżywa wyjątkowy moment w swojej karierze. Od czasu, gdy w grudniu 2024 roku zaczął nosić kultową koszulkę nr 10, Urugwajczyk stał się kluczowym zawodnikiem w zespole, doczekał się piosenki i wyrównał swój najlepszy sezon pod względem liczby goli od czasu przybycia do klubu z Rio de Janeiro. Zbliża się do osiągnięcia, przynajmniej w liczbach, najlepszego roku w swojej karierze.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Uświęcona sukcesami największego piłkarza w historii klubu, Zico, koszulka Flamengo z numerem 10 przez ostatnie lata nie odgrywała głównej roli. Od odejścia Ronaldinho Gaúcho w 2012 roku najlepszy strzelec zespołu w sezonie nie nosił tego numeru.
Dobra forma Giorgiana de Arrascaety wynika z radości poza boiskiem, zmiany postawy na murawie oraz wyraźnej poprawy kondycji fizycznej. Wkrótce zostanie ojcem, a Giorgian de Arrascaeta "biega w odpowiednim czasie", według trenera Filipe Luísa, co jest kluczowe, by błyszczeć w najważniejszych momentach sezonu.
"Jest bardziej skuteczny, bardziej doświadczony, lepiej wybiera momenty do biegania, biega w odpowiednim czasie, oszczędza energię i jest znacznie bardziej decydujący niż wskazują te liczby." - powiedział Filipe Luís podczas konferencji prasowej po zwycięstwie 8:0 nad Vitória.
Najlepszy strzelec i główny asystent Flamengo w sezonie, Giorgian de Arrascaeta już doczekał się piosenki na swoją cześć, jeszcze przed zakończeniem sezonu. MC Poze do Rodo, DJ Zullu i Caetano Prod wydali utwór "Camisa 10", stworzony specjalnie dla Urugwajczyka. Pomocnik niemal codziennie udostępnia hit w swoich mediach społecznościowych, a nawet próbuje śpiewać.
W tekście podkreślany jest ciężar noszenia historycznego numeru na plecach i osiągnięcia Giorgiana de Arrascaety. "Arrasca z piłką przy nodze zdejmuje ciężar koszulki nr 10." - to jedna z głównych fraz w utworze.
SAGA KOSZULKI Z NUMEREM 10 W POSZUKIWANIU PROTAGONIZMU
Po odejściu Ronaldinho w 2012 roku koszulka z numerem 10 została "odłożona", w nadziei, że nowy zawodnik przejmie główną rolę. I wielu próbowało. Młodzi Nixon i Rodolfo, Cléber Santana, Carlos Eduardo, Lucas Mugni i Éderson mieli okazję, ale nie przekonali i odebrali moc mistycznej koszulki.
W 2018 roku Diego Ribas przejął numer na stałe i był najbardziej wyróżniającym się zawodnikiem w tym okresie. Pomocnik przybył nosząc koszulkę z numerem 35 w 2017 roku (numer 10 należał do Édersona), ale już używał numeru 10 w rozgrywkach międzynarodowych. Zmiana na stałe nastąpiła w następnym roku.
Kapitan zbudował swoją ikonę z numerem 10 na plecach do momentu przejścia na emeryturę w 2022 roku, tuż po zdobyciu Copa Libertadores i Copa do Brasil. Diego Ribas rozegrał ponad 200 meczów i mimo że pełnił rolę lidera z numerem 10, nie figurował wśród najlepszych strzelców zespołu w tym czasie. Zdobył tylko 21 goli od momentu przejęcia koszulki.
Po przejściu Diego Ribasa koszulkę przejął Gabigol, jeden z głównych przedstawicieli "Generacji 2019". Za zgodą Zico, wtedy numer 9, zaczął nosić koszulkę z numerem 10 od sezonu 2023. Mimo że był główną twarzą ostatnich lat klubu i najlepszym strzelcem Flamengo XXI wieku, napastnik przeżył najgorszy okres nosząc ten numer.
Okres Gabigola w koszulce z numerem 10 był pełen kontrowersji, a główna z nich zakończyła się karą: po wycieku zdjęcia Gabigola w koszulce Corinthians, zarząd Flamengo odebrał mu numer 10, a zawodnik zaczął nosić numer 99. Z nim zdobył Copa do Brasil w 2024 roku.
Koszulka z numerem 10 pozostała wolna do końca poprzedniego sezonu, kiedy ówczesny prezydent Rodolfo Landim przekazał numer Giorgianowi de Arrascaecie. Był to jeden z ostatnich aktów Rodolfo Landima u władzy i wówczas zirytował obecną administrację, która przejęła stery kilka dni później. Luiz Eduardo Baptista popierał przyznanie numeru Urugwajczykowi, ale twierdził, że Flamengo straciło miliony w tym procesie.
Giorgian de Arrascaeta godnie nosi mistyczną koszulkę z numerem 10 i w pierwszym sezonie z nowym numerem stał się głównym bohaterem zespołu Filipe Luísa. Ma już 18 goli i 13 asyst, co wystarcza, by wyrównać jego najlepszy sezon pod względem liczby goli w klubie z 2019 roku. Brakuje mu sześciu asyst, by wyrównać sezon, w którym był najlepszym asystentem, również w 2019 roku.
Świetna forma pomocnika zrobiła wrażenie także na trenerze reprezentacji Urugwaju, Marcelo Bielsie, który nie szczędził mu pochwał. W kadrze Giorgian de Arrascaeta również nosił koszulkę z numerem 10.
"Jeśli chodzi o Arrascaetę, chciałbym złożyć szczególne uznanie dla sztabu technicznego i medycznego Flamengo, którzy uczynili z Arrascaety zawodnika różniącego się w tym sezonie od tego, którego poznałem na początku." - powiedział Bielsa po meczu.
HISTORIA TRWAJĄCA PONAD DEKADĘ WKRÓTCE ZOSTANIE PRZEŁAMANA
W miesiącu miodowym z kibicami Flamengo, Giorgian de Arrascaeta jest bliski przełamania kolejnego tabu z koszulką Rubro-Negro. Najbardziej utytułowany w historii klubu (obok Bruno Henrique), Urugwajczyk ma dużą szansę zostać najlepszym strzelcem zespołu w 2025 roku. Ostatnim numerem 10, który był królem strzelców sezonu Rubro-Negro, był Ronaldinho Gaúcho w 2011 roku.