Arrascaeta uczestniczył we wszystkich golach od powrotu z Copa América
Giorgian de Arrascaeta miał dyskretny występ w Copa América. W kampanii Urugwaju, który zajął trzecie miejsce na turnieju w Stanach Zjednoczonych, pomocnik rozegrał pięć meczów, z czego tylko jeden jako starter, nie zdobył żadnej bramki i zaliczył jedną asystę. Jednak odkąd wrócił do Flamengo, pokazuje głód goli i prezentuje formę pod wodzą Tite, której nie udało mu się osiągnąć z Marcelo Bielsą w reprezentacji.
Drugi najlepszy zagraniczny strzelec w historii Campeonato Brasileiro, pomocnik Flamengo, uczestniczył we wszystkich golach Flamengo po Copa América. Było ich sześć w ostatnich trzech meczach: przeciwko Criciúmie na stadionie Mané Garrincha, Vitórii na Barradão i Atlético Goianiense na stadionie Maracanã.
Gdy wrócił, Giorgian de Arrascaeta zastał Flamengo, które dobrze przetrwało okres osłabień na Copa América. Zespół jednak miał za sobą dwa kolejne potknięcia u siebie: remis z Cuiabą i porażkę z Fortalezą. W Brasílii Urugwajczyk był kluczowy dla wygranej 2:1: asystował przy golu Pedro na remis i podał do Évertona Cebolinhy, który wywalczył rzut karny. Urugwajczyk również wywalczył inny rzut karny, zmarnowany przez Pedro.
W następnym spotkaniu Urugwajczyk otworzył wynik na Barradão, mijając obrońcę i strzelając obok bramkarza. Po tym, jak Vitória wyrównała, Flamengo wygrało 2:1 po asyście Gabriela Barbosy do Carlinhosa, ale piłka trafiła do idola Flamengo po tym, jak Giorgian de Arrascaeta walczył z przeciwnikiem. Pomocnik również dośrodkował przy bramce Fabrício Bruno, która została anulowana przez VAR.
Wreszcie, w ostatnią niedzielę, Giorgian de Arrascaeta ponownie był decydujący dla Flamengo, które wróciło do zwycięstwa na stadionie Maracanã. Pomocnik asystował przy golu Pedro na 1:0, a następnie ustalił wynik na 2:0, wykonując zwód ciałem przed obrońcą i strzelając, zostawiając bramkarza bezradnego na środku bramki.
Bez transferów w oknie transferowym powrót Urugwajczyków z Copa América był największym wzmocnieniem Flamengo (w tym Nicolás de la Cruz, Matías Viña i Guillermo Varela). I powroty szybko przyniosły efekty: trzy zwycięstwa w trzech meczach, Rubro-Negro wyprzedzili Botafogo i teraz są liderem Campeonato Brasileiro, z większą wagą "czynnika Arrascaeta".