Awans bez niespodzianki
Flamengo kontynuuje swoją walkę o 39. tytuł Campeonato Carioca. Po zwycięstwie nad Vasco w pierwszym meczu, scenariusz powtórzył się w rewanżu. Na Maracanie, Rubro-Negro triumfowali 2:1 po odwróceniu wyniku i awansowali do swojego siódmego finału z rzędu. Bruno Henrique, który zdobył swoją setną bramkę dla klubu, oraz Luiz Araújo byli strzelcami goli, które zapewniły drużynie prowadzonej przez trenera Filipe Luísa miejsce w decydującym starciu. Zawodnicy Vasco rzucili się do ataku, by odwrócić losy meczu, przez długie minuty grali odważnie i mogli marzyć o sukcesie, gdy Nuno Moreira otworzył wynik. Jednak ostatecznie musieli przełknąć kolejną porażkę z rywalem. W ostatnich 32 meczach przeciwko Flamengo ekipa z São Januário odniosła zaledwie dwa zwycięstwa.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
NASTĘPNE MECZE
Po awansie do finału Flamengo czeka teraz na zwycięzcę meczu Fluminense vs. Volta Redonda, który odbędzie się w niedzielę, aby poznać swojego przeciwnika w decydującym starciu - w pierwszym spotkaniu Tricolor wygrali 4:0. Spotkania finałowe odbędą się 19 marca (pierwszy mecz) oraz 22 lub 23 marca (rewanż).
Vasco teraz czeka na start Campeonato Brasileiro, aby wrócić na boisko. W pierwszej kolejce zmierzy się z Santosem 30 marca na São Januário.
BRUNO HENRIQUE OSIĄGA 100. GOL
Dzięki bramce strzelonej przeciwko Vasco w sobotnim meczu rewanżowym półfinału Campeonato Carioca, Bruno Henrique zdobył swój setny gol w koszulce Flamengo. Co ciekawe, Vasco jest jego ulubioną "ofiarą" - napastnik strzelił przeciwko tej drużynie już 11 goli.
Był to 22. gol Bruno Henrique w klasykach carioca. W pierwszym meczu półfinału w 2025 roku również zdobył bramkę przeciwko Vasco, zapewniając Flamengo przewagę w dwumeczu.
REKLAMACJE VASCO
Po przerwie zawodnicy Vasco mieli pretensje do arbitrów w związku z możliwym spalonym przy golu Bruno Henrique. Wydawało się, że linia spalonego zahaczała o głowę napastnika Flamengo. Po analizie VAR uznano bramkę za prawidłową.
ROSSI W KOŃCU POKONANY
Gol Nuno Moreiry nie wystarczył, aby Vasco awansowało do finału Campeonato Carioca, ale przerwał świetną passę bramkarza Flamengo, Agustína Rossiego. Była to pierwsza stracona przez niego bramka w rozgrywkach stanowych - na przestrzeni dwóch edycji. Do tego momentu zachował czyste konto przez 17 spotkań.
KONTUZJE BUDZĄ NIEPOKÓJ
Flamengo i Vasco mają powody do zmartwień z powodu kontuzji. W drugiej połowie obie drużyny straciły kluczowych zawodników z powodu urazów. Philippe Coutinho zgłosił ból w okolicach pachwiny i został zastąpiony przez Loide Augusto. Z kolei Bruno Henrique opuścił boisko z powodu kontuzji mięśniowej lewego uda.
JAK WYGLĄDAŁA PIERWSZA POŁOWA?
Pierwsza połowa na stadionie Maracanã była intensywna, z obiema drużynami nastawionymi na atak. W przeciwieństwie do zaciętego pierwszego meczu, tutaj kibice mogli oglądać dobrą piłkę nożną. Wynik 1:1 był sprawiedliwym odzwierciedleniem tego, co działo się na boisku, choć Flamengo miało lekką przewagę.
Vasco, potrzebując odrobienia straty z pierwszego starcia, otworzyło wynik po golu Nuno Moreiry. Po niepotrzebnym faulu Léo Pereiry, Philippe Coutinho dośrodkował, Lucas Freitas nie trafił w piłkę, a Portugalczyk skutecznie zakończył akcję. Dzięki temu Vasco było o jedno trafienie od awansu do finału.
Jednak ponownie błysnął Bruno Henrique. Po strzale Giorgiana de Arrascaety piłka odbiła się i trafiła do napastnika, który wyrównał wynik. Był to jego setny gol dla Flamengo i kolejny w klasykach przeciwko Vasco - drużynie, przeciwko której zdobywa najwięcej bramek.
JAK WYGLĄDAŁA DRUGA POŁOWA?
W drugiej połowie Vasco zabrakło sił, a Flamengo pokazało swoją jakość. Niestety, pojawiły się kontuzje - Philippe Coutinho i Bruno Henrique musieli opuścić boisko. Jakość gry Vasco spadła po zmianach, natomiast Flamengo nie straciło na intensywności.
Luiz Araújo, który zastąpił Bruno Henrique, zdobył drugiego gola dla Flamengo, wykorzystując błąd Lucasa Pitona i Hugo Moury. Rubro-Negro byli bliżej zdobycia trzeciej bramki niż Vasco wyrównania, dlatego zasłużenie awansowało do finału.
FLAMENGO 2:1 VASCO - DRUGI PÓŁFINAŁ CAMPEONATO CARIOCA
STADION: Maracanã w Rio de Janeiro.
WIDZÓW: 51.379.
ARBITER: Wagner do Nascimento Magalhães.
ASYSTENCI: Thiago Henrique Neto Corrêa Farinha, Thiago Filemon Soares Pinto.
VAR: Paulo Renato Moreira da Silva Coelho.
ŻÓŁTE KARTKI: Wesley, Bruno Henrique (FLA); Paulo Henrique, Rayan, Loide Augusto (VAS).
BRAMKI: 21' Nuno Moreira (0:1); 33' Bruno Henrique (1:1); 70' Luiz Araújo (2:1).
FLAMENGO: Rossi; Wesley, Léo Ortiz, Léo Pereira, Varela (64' Alex Sandro); Pulgar, De La Cruz (64' Allan), Gérson (86' Matheus Gonçalves), Arrascaeta (75' Juninho); Plata, Bruno Henrique (63' Luiz Araújo). TRENER: Filipe Luís.
VASCO: Léo Jardim; Paulo Henrique (78' Puma Rodríguez), João Victor, Lucas Freitas, Lucas Piton; Hugo Moura, Paulinho (63' Matheus Carvalho), Coutinho (54' Loide Augusto); Nuno Moreira (63' Payet), Vegetti, Rayan (78' Garré). TRENER: Fábio Carille.