Awans do ćwierćfinału

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo wykorzystało swoją przewagę, pokonało Cruzeiro 2:1 na stadionie Maracanã i awansowało do ćwierćfinału Copa Libertadores. Pierwszy mecz, rozegrany na Mineirão, zakończył się remisem 1:1. Wynik spotkania otworzył Giorgian de Arrascaeta, który w 34. minucie pierwszej połowy wykorzystał zdecydowaną przewagę Rubro-Negro. Po przerwie Raposa zaczęła grać lepiej i w 51. minucie Lucas Romero doprowadził do wyrównania strzałem z dystansu. Flamengo odpowiedziało jednak w 62. minucie, gdy Samuel Lino zapewnił gospodarzom zwycięstwo, kładąc Williama na murawie.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

JAK WYGLĄDA DRABINKA?

Rywalem Flamengo w ćwierćfinale będzie Deportes Tolima lub Independiente del Valle. W pierwszym meczu tej pary Ekwadorczycy wygrali na wyjeździe 1:0. Spotkania ćwierćfinałowe zaplanowano na tygodnie rozpoczynające się 8 i 15 września.

NOC ASYST!

Pedro, lider klasyfikacji strzelców Campeonato Brasileiro i zaledwie trzy gole od zostania najlepszym strzelcem Flamengo w historii Copa Libertadores, wyróżnił się mimo tego, że nie trafił do siatki. Napastnik niespodziewanie znalazł się w podstawowym składzie, ponieważ w pierwszym meczu od początku wystąpił Bruno Henrique, i wykorzystał swoją szansę, notując dwie asysty po zagraniu tyłem do bramki przy trafieniach Giorgiana de Arrascaety i Samuela Lino. Dziewiątka Rubro-Negro ma teraz na koncie 30 udziałów przy golach w 40 występach w tym sezonie.

PRAWO BYŁEGO

Jednym z bohaterów spotkania był również Giorgian de Arrascaeta, który otworzył wynik pięknym strzałem z pola karnego. Urugwajczyk stał się jednym z największych idoli Flamengo, ale wcześniej z powodzeniem reprezentował Cruzeiro. W 2018 roku strzelił nawet gola w meczu obu zespołów w Copa Libertadores, tyle że wtedy występował jeszcze w niebieskich barwach. Bramka zdobyta w środowy wieczór na stadionie Maracanã była jego pierwszym trafieniem od mistrzostw świata i zakończyła serię siedmiu meczów bez gola.

PEŁNA KASA

Oprócz podtrzymania marzeń o piątym triumfie w Copa Libertadores awans do ćwierćfinału zapewni Flamengo 9 milionów reali premii. Łącznie klub zgromadził już znaczną kwotę dzięki występom w tegorocznej edycji rozgrywek.

GWIZDY DLA GERSONA

Gerson, który zdobył z Flamengo wiele trofeów, po raz drugi w tym sezonie zmierzył się ze swoim byłym klubem. Podobnie jak podczas spotkania w Campeonato Brasileiro, na stadionie przywitały go gwizdy i obraźliwe okrzyki skierowane pod adresem zawodnika Cruzeiro. Gerson nie odegrał większej roli na boisku i został zmieniony w drugiej połowie.

PIERWSZA POŁOWA

Pierwsze 45 minut zdecydowanie należało do Flamengo. Gospodarze od początku przejęli kontrolę nad spotkaniem, szybko odzyskiwali piłkę i na różne sposoby stwarzali okazje. Samuel Lino i Pedro, którzy napędzali ofensywne akcje zespołu, zmusili Otávio do interwencji. Obaj kilkukrotnie uderzali również na bramkę, ale ich strzały nie znalazły drogi do siatki. Podobnie było w przypadku Léo Ortiza.

W 34. minucie nie było już jednak litości. Giorgian de Arrascaeta efektownie wymienił podanie z Pedro, wbiegł w pole karne i potężnym strzałem w samo okienko dał Flamengo prowadzenie. W końcówce pierwszej połowy Cruzeiro częściej utrzymywało się przy piłce, ale nie zdołało zagrozić Rossiemu. Rubro-Negro również nie stworzyli już okazji, by podwyższyć prowadzenie.

DRUGA POŁOWA

Mimo braku zmian ze strony Artura Jorge, Cruzeiro wróciło na drugą połowę w lepszym stylu. Już w 48. minucie dośrodkowanie Williama przelobowało Agustína Rossiego, ale Jorginho wybił piłkę z linii bramkowej. Gospodarze domagali się uznania gola, jednak VAR potwierdził, że bramka nie została zdobyta.

Chwilę później padł już prawidłowy gol na 1:1. W 50. minucie Lucas Romero otrzymał podanie od Gersona i oddał strzał z dystansu, pokonując Agustína Rossiego. Cruzeiro stworzyło jeszcze dwie groźne okazje, ale Kaio Jorge w obu przypadkach uderzał niecelnie.

W przeciwieństwie do Samuela Lino. W 61. minucie otrzymał podanie od Pedro, położył Williama i ponownie wyprowadził Flamengo na prowadzenie. Cruzeiro zyskało więcej przestrzeni i dłużej utrzymywało się przy piłce, ale nie potrafiło stworzyć klarownych sytuacji. Rubro-Negro groźnie kontratakowali, a swoich szans szukali Lucas Paquetá, Evertton Araújo i Samuel Lino, jednak za każdym razem na drodze stawał Otávio. Niewykorzystane okazje nie zemściły się na Flamengo, które ostatecznie przypieczętowało awans.

REWANŻ JUŻ W SOBOTĘ

Niespełna 72 godziny po końcowym gwizdku na Maracanie, Flamengo i Cruzeiro ponownie zmierzą się ze sobą, tym razem na Mineirão w ramach Campeonato Brasileiro. Spotkanie 24. kolejki odbędzie się w nocy z soboty na niedzielę.

FLAMENGO 2:1 CRUZEIRO - REWANŻ 1/8 FINAŁU COPA LIBERTADORES

STADION: Maracanã w Rio de Janeiro.
WIDZÓW: 72.481.
ARBITER: Gustavo Tejera (URU).
ASYSTENCI: Nicolás Tarán (URU), Horacio Ferreiro (URU).
VAR: Andrés Cunha (URU).
ŻÓŁTE KARTKI: Bruno Henrique (FLA); William, João Costa (CRU).
BRAMKI: 35' Arrascaeta (1:0), 51' Romero (1:1), 62' Samuel Lino (2:1).

FLAMENGO: Rossi; Emerson Royal, Léo Ortiz, Léo Pereira, Ayrton Lucas (76' Varela); Erick Pulgar, Jorginho (79' Evertton Araújo), Arrascaeta (63' Paquetá); Plata (63' Carrascal), Samuel Lino, Pedro (76' Bruno Henrique). TRENER: Leonardo Jardim.

CRUZEIRO: Otávio; William (79' Fagner), Jonathan Jesus, Fabrício Bruno, Rojas (79' Lucho Rodríguez); Romero, Gerson (85' Bruno Rodrigues), Matheus Pereira; Wesley (66' João Costa), Arroyo, Kaio Jorge. TRENER: Artur Jorge.

iconautor: MentiX

icon 20.08.2026

icon04:25

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy