Ayrton Lucas z najdłuższą serię meczów jako starter w tym sezonie

Rozmiar tekstu: A A A

Ayrton Lucas osiągnął swój najdłuższą serię meczów we Flamengo w 2025 roku podczas wtorkowego remisu z LDU. Teraz, przed niedzielnym starciem z Corinthians, który odbędzie się w ramach 6. kolejki Campeonato Brasileiro na stadionie Maracanã, lewy obrońca celuje w trzecie spotkanie z rzędu w wyjściowym składzie.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Do tej pory w tym sezonie lewy obrońca nie był jeszcze podstawowym zawodnikiem w dwóch kolejnych meczach. Wcześniej grał w dwóch spotkaniach z rzędu przeciwko Portuguesie (w wyjściowym składzie) i Fluminense (wszedł w drugiej połowie). Kiedy miał szansę na regularną grę z powodu kontuzji Alex Sandro, w lutym, sam został wykluczony z powodu problemów fizycznych.

Alex Sandro ponownie doznał kontuzji - obrzęku lewego uda - w meczu z Juventude. Tym razem Ayrton Lucas wykorzystał swoją szansę. Zastąpił kolegę w spotkaniu 4. kolejki Brasileirão, a następnie zagrał w wyjściowym składzie w dwóch kolejnych spotkaniach - z Vasco (5. kolejka) i LDU (3. kolejka Copa Libertadores). W tym ostatnim meczu osiągnął swój najdłuższy czas gry w 2025 roku, zostając zmieniony dopiero w doliczonym czasie.

"Już po meczu z Vasco go chwaliłem. Ayrton potrzebował solidnego występu, w którym poczułby się pewnie na swojej pozycji, kontrolował tempo w ataku i obronie. Przeciwko Vasco nie pomylił się ani razu w podaniach, przyspieszył grę zespołu, a potem zapewnił defensywną stabilność. I przede wszystkim jego gra w powietrzu, za którą krytykowali go kibice, była dziś perfekcyjna. Krył Vegettiego przez cały mecz i poradził sobie znakomicie. Brakowało mu ciągłości gry, a bez tego trudno o dobre występy. Dziś, z pewnością siebie i regularną grą, zobaczyliśmy Ayrtona, który kiedyś przybył do Flamengo, który zostawił mnie na ławce, Ayrtona zdolnego do gry w brazylijskiej kadrze. Może jeszcze więcej. Krok po kroku budujemy jego pewność siebie, by mógł się rozwijać." - powiedział Filipe Luís po remisie z LDU.

Ten rozwój może postępować już w niedzielę. Alex Sandro nadal jest niepewny występu przeciwko Corinthians. Obrońca kontynuuje leczenie kontuzji uda i zagra tylko wtedy, jeśli będzie trenował bez ograniczeń w nadchodzących dniach. Nawet jeśli zostanie dopuszczony do gry, możliwe, że zacznie na ławce, by stopniowo budować formę meczową, co daje Ayrtonowi szansę na przedłużenie serii występów.

Oprócz Alexa Sandro, Flamengo nie wie jeszcze, czy będzie mogło skorzystać z Gonzalo Platy. Napastnik doznał lekkiego obrzęku kostnego w prawym kolanie. Lekarze Flamengo nie uznają tego za poważny uraz, ale Ekwadorczyk pozostaje wątpliwy przed spotkaniem z Corinthians.

iconautor: MentiX

icon 24.04.2025

icon22:20

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy