Badania wskazują na uszkodzenie łąkotki Rodrigo Caio

Rozmiar tekstu: A A A

Testy obrazowe wykluczyły ryzyko uszkodzenia więzadła krzyżowego przedniego u Rodrigo Caio. Diagnoza potwierdziła poniedziałkową analizę kliniczną w Ninho do Urubu, która wskazywała na problem z łąkotką. Defensor i wydział medyczny ustalili, że nie będzie wykonana żadna kolejna operacja, a leczenie będzie zachowawcze, oparte na fizjoterapii. Jeśli leczenie nie rozwiąże problemu, wydział medyczny przeprowadzi artroskopię.

"Zawodnik Rodrigo Caio doznał skręcenia lewego kolana w meczu z Corinthians w ostatnią niedzielę. Po badaniu lekarskim i badaniach radiologicznych stwierdzono zmianę w łąkotce przyśrodkowej. Początkowo, za wspólnym porozumieniem działu medycznego i zawodnika, zdecydowano się na leczenie zachowawcze, poprzez fizjoterapię i specyficzną rehabilitację. Jeśli leczenie nie przyniesie oczekiwanego sukcesu, nie wyklucza się wykonania artroskopii w celu leczenia" - brzmi komunikat klubu.

Od samego początku podejrzewano problem z łąkotką, ale relacje samego gracza pozostawiły lekarzy w pogotowiu na ryzyko uszkodzenia więzadła krzyżowego przedniego.

Rodrigo Caio powiedział, że usłyszał trzask - charakterystyczny znak podczas zerwania ACL - podczas odebrania piłki w pierwszej połowie meczu z Corinthians, co nie miało związku z ostrym faulem Du Queiroza kilka minut wcześniej.

Z kolei testy obrazowe usunęły ryzyko i uspokoiły defensora. Istniała możliwość wykonania zabiegu artroskopii, czyli tej samej procedury medycznej jaką Rodrigo przeszedł w grudniu na prawym kolanie, ale panowała zgoda, że należy unikać kolejnego zabiegu chirurgicznego.

Rodrigo Caio wrócił do gry w dniu 11 maja w meczu przeciwko Altos w Copa do Brasil i rozegrał 12 meczów w tym sezonie, dziesięć jako starter i siedem razy rozegrał 90 minut.

iconautor: MentiX

icon 12.07.2022

icon18:32

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy