Bandeira: "To jest okropne, nie ma wymówki"
Pomimo wyraźnej przewagi, Flamengo tylko bezbramkowo zremisowało środowy pierwszy półfinałowy mecz Copa do Brasil przeciwko Corinthians. Pomimo, że tego wieczoru na stadion Maracanã przyszło ponad 50 tys. kibiców, którzy wspierali swój zespół, to Rubro-Negro nie byli w stanie pokonać szczelnej i skomasowanej obrony gości. Po końcowym gwizdku arbitra, zawodnicy ponownie narzekali na stan murawy. W strefie mieszanej, prezydent klubu z Gávea, Eduardo Bandeira de Mello również wypowiedział się na ten temat.
"Właściwie murawa wygląda okropnie, ale to nie jest szukanie wymówki. Oczekujemy, że boisko będzie w lepszym stanie na mecz z Atlético Mineiro, ponieważ bilety zostały już sprzedany. Odtąd będziemy długo pracować nad naprawą boiska, aby znowu było jak na standard Maracanã i standard meczów Flamengo." - powiedział Eduardo Bandeira de Mello.