Baptista: Jeśli będę musiał wydać 1 miliard reali, żeby nadal wygrywać wszystko, mogę to zrobić

Rozmiar tekstu: A A A

Prezydent Flamengo, Luiz Eduardo Baptista, udzielił w piątkowy wieczór wywiadu oficjalnemu kanałowi klubu na YouTube. Bap dokonał pozytywnego podsumowania pierwszego roku kadencji i ogłosił, że Rubro-Negro zakończą rok 2025 z "nadzwyczajnymi przychodami, najlepszym wynikiem, jaki klub piłkarski kiedykolwiek osiągnął w Ameryce Łacińskiej". Na potwierdzenie tego ujawnił, że jeśli uzna to za konieczne, może wydać 1 mld reali (według aktualnego kursu 162 miliony euro) tylko na transfery, aby wzmocnić zespół w 2026 roku.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

"Jeśli będę musiał wydać 1 miliard reali, żeby nadal wygrywać wszystko, mogę to zrobić. Jedno to chcieć wydać, a drugie, nie móc, bo nie da się tego zapłacić. Decyzja o wydatkach zawsze ma konsekwencje, trzeba mieć pieniądze, żeby je pokryć. A kiedy patrzę na ten dwuletni horyzont planowania, mógłbym wydać 1 miliard reali w przyszłym roku. Czy powinienem? Tu zaczyna się ocena. Idźmy krok po kroku." - stwierdził Luiz Eduardo Baptista, dodając, że jego celem jest wprowadzenie Flamengo do grona 15 klubów o największych przychodach na świecie.

Zapytany o plany sięgające nawet 2027 roku, prezydent wyjaśnił ideę długoterminowego działania i wspomniał o zamiarze obniżenia średniej wieku zespołu. Obecnie kadra Rubro-Negro ma średnio 27,8 roku.

"Niektórych rzeczy, podam ci kilka przykładów, nie planuje się tylko na jeden rok. Kontraktujesz zawodników na cztery lata. Chcemy obniżyć średnią wieku zespołu. Musisz wziąć pod uwagę wiek tych, którzy są dziś, bo za rok czy dwa będą starsi. Trzeba też uwzględnić zawodników, których kontraktujesz w tym roku w wieku 26 lat – jaki będą mieli wiek później, oraz zawodników, których zamierzasz obserwować do zakontraktowania w 2027 roku. Jeśli chcę zawodnika 25-letniego teraz, Joãozinho w 2027 roku będzie już o półtora roku starszy. Jest więc wiele aspektów, które trzeba rozważyć. W procesie oceny profilu zawodników, pozycji, piłkarzy, których uznasz za możliwych do sprzedaży... To gra w szachy i nie da się myśleć tylko rok do przodu, trzeba patrzeć trochę dalej." - dodał.

Luiz Eduardo Baptista ponownie wyraził optymizm w sprawie przedłużenia kontraktu z trenerem Filipe Luísem i ujawnił, że zaproponował José Boto nową umowę, zamiast automatycznego przedłużenia przewidzianego w obecnym kontrakcie. W ten sposób dyrektor wykonawczy również zostanie doceniony, zwłaszcza po bardzo chwalonej przez prezydenta pracy podczas ostatniego okna transferowego 2025 roku.

"Kontrakt obowiązuje do końca tego roku, ale przewidziana była możliwość przedłużenia. Nie chcę jednak korzystać z tej opcji, proponuję mu nowy kontrakt. Kiedy zawieraliśmy umowę z Boto, obie strony miały naturalne obawy: czy to wypali? Istniała możliwość jej rozwiązania po roku, gdybyśmy uznali, że z jakiegokolwiek powodu, także czynników zewnętrznych, współpraca nie działa. Jestem zadowolony i uważam, że powinniśmy kontynuować pracę razem. Uważam, że okno transferowe, które przeprowadziliśmy w połowie roku, było absolutnie znakomite. (...) Podjęliśmy wiele trafnych decyzji w zakresie planowania, które przełożyły się na pozytywną pracę w tym sezonie. Mam nadzieję, że w przyszłym roku wykonamy jeszcze lepszą robotę." - zakończył.

iconautor: MentiX

icon 06.12.2025

icon12:34

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy