Bez Felipe Vizeu, ale z Lincolnem na Lusę

Rozmiar tekstu: A A A

W drugim meczu z rzędu, Felipe Vizeu nie będzie do dyspozycji trenera Paulo Césara Carpegianiego. Napastnik został zwolniony z podróży do Guayaquil z powodów osobistych i nie zagrał w środę z Emelec, a w niedzielę znalazł się poza kadrą na spotkanie z Portuguesą. Teraz jednak był to wybór szkoleniowca.

Vizeu był jednym z kluczowych zawodników Flamengo w zeszłym sezonie, kiedy zdobywał decydujące bramki w rozgrywkach Copa Sudamericana. Z tego powodu wzbudził zainteresowanie europejskich klubów i ostatecznie został sprzedany do Udinese, gdzie jednak będzie grać dopiero od lipca. W tym sezonie, napastnik rozegrał tylko pięć spotkań i nie zdobył żadnego gola.

Na braku Felipe Vizeu skorzystał młody Lincoln, który powoli zyskuje coraz większą przestrzeń w pierwszym zespole. To właśnie 17-letni napastnik już drugi raz z rzędy zajął miejsce nieobecnego Vizeu. W tym sezonie, młody napastnik wystąpił w pięciu meczach i strzelił jedną bramkę.

iconautor: MentiX

icon 17.03.2018

icon23:55

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy