Bez Gabriela Barbosy spada skuteczność karnych

Rozmiar tekstu: A A A

W niedzielnej porażce z Fortalezą na stadionie Maracanã, Flamengo miało szansę wyjść na prowadzenie, ale Pedro nie wykorzystał rzutu karnego. Pomyłka napastnika spowodowała spadek wykorzystania rzutów karnych, gdy na boisku nie ma Gabriela Barbosy.

Pierwszym wykonawcą jedenastek we Flamengo jest Gabi, który wykorzystał 23 z 24 rzutów karnych, które wykonywał w normalnym czasie meczów od momentu przybycia do klubu, co daje 96% skuteczności. Bez niego, jego koledzy z zespołu wykorzystali tylko 6 z 13 jedenastek, co daje 46% skuteczności.

W meczu z Fortalezą było jasne, że nieobecność Gabigola była odczuwalna. Po wywalczonym rzucie karnym, niektórzy gracze rozmawiali, ale to Pedro zdecydował się strzelać. Paulo Sousa potwierdził, że to nie on nominował skauta.

"Sami podjęli tę decyzję. Nie miał żadnych ustawień wstępnych. Naszym wykonawcą jest Gabi, który nie był obecny i to do zawodników należało podjęcie decyzji. Przy obecności napastnika to normalne, że podejmuje takie decyzje". - powiedział trener.

iconautor: MentiX

icon 06.06.2022

icon16:44

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy