Bliski Flamengo, Uribe żegna się z Tolucą
W drodze do Flamengo, Fernando Uribe pożegnał się z Tolucą. Za pośrednictwem portali społecznościowych, Kolumbijczyk podziękował za trzy lata spędzone w Meksyku, gdzie co roku był najlepszym strzelcem zespołu. Napastnik zdobył 61 bramek w 116 meczach.
Oczekuje się, że Fernando Uribe przybędzie do Rio de Janeiro w przyszłym tygodniu, przejdzie badania lekarskie i podpisze trzyletni kontrakt z Mengão. Napastnik w Rubro-Negro ma zarabiać około 600 tys. reali miesięcznie. Kolumbijczyk przybywa z misją walki o pierwszy skład z Henrique Dourado, który został sprowadzony do klubu w styczniu z Fluminense za kwotę 15 mln reali, ale nie spełnia pokładanych w nim nadziei.
"Dziś muszę podziękować ... Dziękuję za ostatnie trzy lata pełne radości. Dziękuję za umożliwienie mi rozwoju piłkarskiego i osobistego. Za to, że jestem silniejszy, bardziej cierpliwy, bardziej odporny ... Dziękuję, że nauczyłem się jak dzielić trudne chwile ... Dziękuję za przyjęcie mojej rodziny i nauczenie ich wspaniałej kultury. Dziękuję bardzo, bo zawsze, mimo trudnych chwil, zawsze byłem szczęśliwy." - napisał Fernando Uribe na swoim profilu na Instagramie.
W Toluca od 2015 roku, Uribe wygasa kontrakt, a więc wzmocni Flamengo na zasadzie wolnego transferu. Przed grą w Diablos Rojos, atakujący występował w Once Caldas, Atlético Nacional i Millionários, a także grał dla Chievo w sezonie 2011/12.