Boto: Oczywiście oczekujemy zdobycia tych trzech punktów

Rozmiar tekstu: A A A

Dyrektor techniczny Flamengo, José Boto wypowiedział się krótko po tym, jak mecz przeciwko Independiente Medellín w ramach 4. kolejki fazy grupowej Copa Libertadores został odwołany po zamieszkach wywołanych przez kibiców kolumbijskiej drużyny. Portugalczyk podkreślił, że Rubro-Negro oczekują przyznania trzech punktów za to spotkanie oraz zaznaczył, że drużyna zawsze chciała grać, ale przy pełnych warunkach bezpieczeństwa, co nie było możliwe.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

"Chcę poinformować, że CONMEBOL zdecydowała o zawieszeniu meczu. Zostanie wszczęta procedura. Oczywiście oczekujemy zdobycia tych trzech punktów, ponieważ ta odpowiedzialność nie leży po naszej stronie, a przepisy są jasne. Drużyna gospodarzy nie była w stanie zapewnić bezpieczeństwa. Sam prezydent, który początkowo chciał rozegrać mecz przy pustych trybunach, usuwając wszystkich kibiców, przyznał nam, że nie było warunków ani wewnątrz, ani na zewnątrz stadionu. Chcę również powiedzieć, że zawsze chcieliśmy grać, to była nasza wola, ale chcieliśmy, aby zostały zapewnione wszystkie warunki bezpieczeństwa dla naszych zawodników, dla naszych kibiców i dla nas poza stadionem, kiedy udawalibyśmy się na lotnisko. Te warunki bezpieczeństwa nie zostały spełnione. Dlatego decyzja CONMEBOL wydaje się najbardziej właściwa, ponieważ przede wszystkim liczy się bezpieczeństwo i integralność fizyczna ludzi." - powiedział José Boto.

Rubro-Negro poinformowali, że delegacja zje kolację w Medellín i w nocy wyleci do Porto Alegre, gdzie w nocy z niedzieli na poniedziałek odbędzie się mecz przeciwko Grêmio na Arena do Grêmio w ramach 15. kolejki Campeonato Brasileiro.

Mecz został odwołany z powodu zamieszek lokalnych kibiców z policją. Spotkanie zostało przerwane już po pierwszych minutach gry, a sędzia Jesús Valenzuela odesłał oba zespoły do szatni.

Następnie doszło do wtargnięcia kibiców na boisko oraz użycia dużej liczby petard i rac. Drużyna kolumbijska przeżywa kryzys, a kibice wygwizdywali ją jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. Członkowie grup kibicowskich Independiente Medellín przyszli na stadion ubrani na czarno i z zakrytymi twarzami.

Około 30 minut po przerwaniu meczu policja miała poinformować delegata spotkania, że nie ma warunków bezpieczeństwa, aby mecz mógł zostać wznowiony. Ogłoszenie o odwołaniu zostało wydane około 1 godzinę i 20 minut po przerwaniu gry.

Południowoamerykańska Konfederacja Piłki Nożnej (CONMEBOL) ma podjąć w piątek decyzję w sprawie wyniku meczu, ponieważ nie zostanie on przełożony. Najbardziej prawdopodobne jest, że Flamengo zostanie uznane za zwycięzcę wynikiem 3:0. W ten sposób Rubro-Negro awansowaliby już do 1/8 finału Copa Libertadores.

iconautor: MentiX

icon 08.05.2026

icon05:02

iconźródło: lance.com.br

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy