Boto: Teraz, jeśli ktoś narzeka, to dlatego, że nie jest przyzwyczajony do braku pomocy
José Boto, dyrektor techniczny Flamengo, skrytykował skargi Palmeiras po niedzielnym meczu na stadionie Maracanã. Po zwycięstwie Rubro-Negro 3:2 portugalski dyrektor uderzył w rywala, który domagał się rzutu karnego po faulu na Gustavo Gómezie na początku meczu, gdy na tablicy wyników było jeszcze 0:0, i skarżył się na sytuację, po której Jorginho zdobył gola z rzutu karnego.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
"Sędziowanie było bezproblemowe, choć nie było najlepsze. Nie było. Było wiele fauli, których sędzia nam nie odgwizdał, a powinien. Trzy lub cztery faule popełnione na Arrascaecie, prawie zawsze przez tego samego zawodnika, a sędzia nie pokazał kartki. Teraz, jeśli ktoś narzeka, to dlatego, że nie jest przyzwyczajony do braku pomocy." - powiedział José Boto.
José Boto stwierdził, że sędziowanie było "normalne". Powołał się na incydent z kontrolą antydopingową, także krytykowaną przez Filipe Luísa, aby wskazać, że w tym tygodniu wywierano dużą presję ze wszystkich stron.
"Przez długi czas milczeli. Pojawia się normalne sędziowanie i już zaczynają narzekać, prawda? To prawda, że była duża presja na sędziów. Ludzie muszą mieć jakiś konsensus, nie chodziło tylko o sędziowanie, chodziło też o doping. Duża presja i uważam za ciekawe, że Palmeiras narzeka. Jeszcze nie słyszałem, ale narzekają. Uważam, że mają bardzo mało powodów do narzekań." - dodał.
Mecz był pełen kontrowersji związanych z sędziowaniem. Palmeiras skarżył się na niepodyktowany rzut karny po faulu na Gustavo Gómezie, po przepchnięciu przez Jorginho, jeszcze w pierwszych minutach meczu, gdy było 0:0.
Później drużyna z São Paulo skarżyła się na nadepnięcie Ericka Pulgara na Maurício, który leżał na murawie, oraz na powstanie drugiego gola Flamengo, po akcji, w której Vitor Roque został powalony przez Danilo, a Pedro popchnął Bruno Fuchsa, zanim sam wywalczył rzut karny.
Po końcowym gwizdku lewy obrońca Joaquín Piquerez i asystent João Martins zostali wyrzuceni z boiska za skargi. Zawodnicy Palmeiras skarżyli się na faul w polu ataku pod koniec meczu, przy okazji sytuacji do podania piłki w pole karne.