Boto: To ogromna odpowiedzialność i wielki zaszczyt
Nowy dyrektor ds. piłki nożnej Flamengo, José Boto wylądował w Rio de Janeiro w sobotnie popołudnie, aby przyspieszyć planowanie działań Rubro-Negro na rok 2025. Portugalczyk, który wcześniej pracował w chorwackim NK Osijek, rozpoczął pracę zdalnie jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem swojej funkcji, a nawet spotkał się z Filipe Luísem w Europie. Klub czekał jednak na jego przybycie, aby rozpocząć proces transferowy.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
"Przede wszystkim to ogromna odpowiedzialność i wielki zaszczyt. Przepraszam za mój głos, który brzmi okropnie. Oczekiwania wobec Flamengo zawsze są takie, że musimy wygrywać. Do każdych rozgrywek przystępujemy z zamiarem zwycięstwa. Chciałbym podziękować prezydentowi oraz Filipe Luísowi. Byłem na północy Portugalii i spotkałem się z nim. Ma bardzo nowoczesne pomysły, a nasze idee są do siebie bardzo zbliżone. To było świetne spotkanie. Kadrę mamy znakomitą, choć zawsze można wymagać od niej jeszcze więcej. Uważam, że ten zespół ma w sobie coś, co może zaoferować kibicom. Będziemy pracować, aby dostarczać im radości." - powiedział José Boto w wywiadzie dla FlaTV, oficjalnego kanału Flamengo na YouTube.
Ze względu na problemy z głosem José Boto poprosił, aby nie rozmawiać z prasą w sobotę. Początkowo miał przylecieć rano i po południu odbyć swoją pierwszą konferencję prasową w Ninho do Urubu. Jednak z powodu problemów z linią lotniczą pierwszy lot został odwołany. W efekcie konferencję przełożono na poniedziałek, który będzie również jego pierwszym dniem pracy w centrum treningowym.
José Boto przeszedł przed kamerami dziennikarzy i uniósł spersonalizowaną koszulkę Flamengo z jego nazwiskiem i numerem 12 na plecach. Został również powitany przez kilku kibiców czekających na niego na zewnątrz, po czym wsiadł do samochodu, który zabrał go prosto na stadion Maracanã. Na stadionie dyrektor został przyjęty przez prezydenta Luiza Eduardo Baptistę, który oprowadził go po szatniach i infrastrukturze obiektu podczas dni meczowych. Obaj wspólnie oglądali z loży mecz "Jogo das Estrelas" organizowany przez Zico.
Pierwszym dużym działaniem José Boto była decyzja o nieprzedłużeniu kontraktu z Davidem Luizem. Obrońca został poinformowany przez dyrektora ds. piłki nożnej w zeszłą niedzielę, że nie znajduje się w planach Flamengo na rok 2025. W kuluarach Portugalczyk zdołał przekonać Brazylijską Konfederację Piłki Nożnej do zwolnienia obrońcy João Victora ze zgrupowania reprezentacji Brazylii U-20, aby mógł uczestniczyć w przedsezonowym zgrupowaniu pierwszego zespołu w Stanach Zjednoczonych.