Boto krytykuje grę na sztucznej murawie
Kontrowersja dnia w brazylijskim futbolu to manifest kilku piłkarzy, w tym Neymara, Thiago Silvy, Gabigola i Lucasa sprzeciwiających się używaniu sztucznych muraw. Temat dotarł także do Flamengo i zyskał poparcie José Boto.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
W ekskluzywnym wywiadzie dla ESPN, dyrektor techniczny klubu z Rio de Janeiro stwierdził, że gra na naturalnej murawie i na syntetycznej to zupełnie inne doświadczenia. Dlatego jego zdaniem Brazylia powinna przyjąć inny model, podobny do tego stosowanego w Europie - mieszankę obu nawierzchni. W Brazylii jedynie Corinthians stosuje taki system na stadionie Neo Química Arena.
"Nie mogę wypowiadać się w imieniu Flamengo, ponieważ nie rozmawialiśmy jeszcze na ten temat. Mogę jednak podzielić się swoją opinią na podstawie doświadczeń z Europy. Tam profesjonalne ligi mają zakaz gry na sztucznej murawie. W najlepszym razie stosuje się hybrydowe boiska, co wydaje się dobrym rozwiązaniem, pozwala grać w piłkę bez tak dużego ryzyka kontuzji. Nie chcę oceniać klubów, które mają sztuczną murawę, bo zapewne mają ku temu swoje powody. Ale skoro importuje się tyle rzeczy z Europy, można by było przyjąć także to rozwiązanie. Jeśli chodzi o jakość gry, występy na naturalnej i syntetycznej murawie to dwa zupełnie różne światy." - powiedział José Boto.
Temat zyskał jeszcze większy rozgłos we wtorek, gdy kilku czołowych piłkarzy Campeonato Brasileiro opublikowało wspólne oświadczenie na temat wpływu gry na sztucznej nawierzchni. W Brazylii tego typu boiska znajdują się na stadionach Athletico Paranaense, Botafogo i Palmeiras, a Atlético Mineiro planuje wprowadzenie syntetycznej nawierzchni na Arena MRV.
"Niepokojące jest to, w jakim kierunku zmierza brazylijski futbol. To absurd, że w ogóle musimy dyskutować o sztucznej murawie na naszych stadionach. Mając tak wielką tradycję i prestiż w świecie futbolu, taki temat nie powinien nawet podlegać debacie. Rozwiązaniem problemu złej murawy jest stworzenie dobrej murawy, to naprawdę proste. W najbardziej szanowanych ligach świata piłkarze są wysłuchiwani, a kluby inwestują w zapewnienie najwyższej jakości nawierzchni na stadionach. Chodzi o komfort zarówno dla zawodników, jak i dla kibiców. Jeśli Brazylia chce być liderem na światowym rynku piłkarskim, pierwszym krokiem powinno być zapewnienie odpowiedniej jakości boisk do gry i treningów. PROFESJONALNY FUTBOL NIE POWINIEN BYĆ ROZGRYWANY NA SZTUCZNEJ MURAWIE!" - brzmi oświadczenie, które opatrzono hashtagiem #NãoaoGramadoSintético (#NieDlaSztucznejMurawy).
Wspólny manifest opublikowali m.in. Neymar i Gil (Santos), Lucas Moura, Oscar i Calleri (São Paulo), Alan Patrick i Bruno Henrique (Internacional), Dudu, Gabigol i Cássio (Cruzeiro), a także Thiago Silva (Fluminense) i Philippe Coutinho (Vasco).