Boto krytykuje sędziowanie i twierdzi, że Flamengo należał się rzut karny w meczu z São Paulo

Rozmiar tekstu: A A A

Dyrektor techniczny Flamengo, José Boto opublikował w poniedziałkowy wieczór nagranie, w którym skrytykował pracę arbitrów po remisie 1:1 z São Paulo na Maracanie w 20. kolejce Campeonato Brasileiro. Zdaniem Portugalczyka Rubro-Negro powinni byli otrzymać rzut karny za zagranie ręką Wendella w pojedynku z Giorgianem de Arrascaetą.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Spotkanie prowadził Anderson Daronco z federacji stanu Rio Grande do Sul, natomiast za system VAR odpowiadał Rodrigo D. Alonso Ferreira z federacji Santa Catariny.

Według Paulo Cesara de Oliveiry, eksperta sędziowskiego telewizji Globo, ułożenie i ruch ręki Wendella były naturalne, dlatego nie należało podyktować rzutu karnego. José Boto uważa jednak, że jeśli Brazylijska Konfederacja Piłki Nożnej (CBF) uznaje takie zagranie za zgodne z przepisami, powinna jasno zakomunikować to wszystkim uczestnikom rozgrywek.

– Podczas mistrzostw świata sędziowali Claus, Wilton Pereira Sampaio i Ramon Abatti i wykonywali swoją pracę bardzo dobrze, ponieważ tam kryteria są jasne. Faul, za który w Brazylii Carrascal został wyrzucony z boiska, na mundialu nie zostałby nawet odgwizdany. Jeśli w Brazylii obowiązują inne zasady, to powinny być stosowane konsekwentnie. W meczu ze São Paulo trzeba jasno powiedzieć, czy wykorzystanie ręki, nawet jeśli znajduje się blisko ciała, ale daje zawodnikowi przewagę, jest przewinieniem czy nie. Komisja sędziowska CBF powinna wyjść i powiedzieć, że nie jest to przewinienie w żadnym stanie Brazylii i w żadnym miejscu boiska. W takim razie można będzie nawet zdobywać gole ręką w taki sposób.

Portugalczyk nie miał wątpliwości, że w tej sytuacji należało podyktować jedenastkę.

– To był rzut karny, ponieważ zawodnik uzyskał przewagę dzięki ułożeniu ręki. Widać wyraźny zamiar zmiany toru lotu piłki ręką. Niezależnie od tego komisja powinna jasno powiedzieć: "Takie są przepisy i zawsze będziemy je stosować". To pomogłoby zarówno sędziom na boisku, jak i arbitrom VAR. Nie obwiniam Daronco, bo z jego perspektywy sytuacja mogła nie być dobrze widoczna. Ale VAR miał idealny obraz. Jeśli taka jest interpretacja przepisów, to niech obowiązuje zawsze. Nie może być tak, że jedni eksperci twierdzą, iż należało podyktować rzut karny, a inni, że nie. To właśnie rodzi kontrowersje i utrudnia sędziom spokojne wykonywanie swojej pracy.

José Boto odniósł się również do debiutującego w Campeonato Brasileiro systemu półautomatycznego wykrywania spalonego. Jego zdaniem przy anulowanej bramce Samuela Lino nie pokazano momentu zagrania piłki, który jest kluczowy przy ocenie pozycji spalonej Wallace Yana.

– Nie jestem specjalistą od technologii, ale kiedy dokładnie wyznaczana jest linia spalonego? Spalonego ocenia się w momencie podania, a tego nigdy nie widać na prezentowanych obrazach. Pokazano jedynie moment, w którym piłka znajduje się w powietrzu, a następnie wyświetlono wyznaczoną linię. Wczoraj pokazano tylko ustawienie dwóch zawodników i nie mamy pewności, czy był to właściwy moment. Nie twierdzę, że linia została wyznaczona nieprawidłowo. Chciałbym jednak, aby CBF to wyjaśniła i powiedziała: "Tak właśnie działa system, a obecnie brakuje oprogramowania, które pokazywałoby dokładny moment podania". To pozwoliłoby uniknąć wszelkich kontrowersji. Najważniejsze jest jednak to, aby wszyscy byli oceniani według tych samych kryteriów. A za to odpowiada komisja sędziowska CBF.

Gol Samuela Lino w końcówce spotkania mógł zapewnić Flamengo zwycięstwo i zmniejszyć stratę do liderującego Palmeiras do czterech punktów. Ostatecznie po remisie różnica wynosi sześć punktów, choć zespół z Rio de Janeiro ma do rozegrania jeszcze jedno zaległe spotkanie.

iconautor: MentiX

icon 28.07.2026

icon06:40

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy