Braz: Kto był w szatni, widział, co się stało
Po wyjściu z przerwy przegrywając 0:1, Flamengo ciężko walczyło o odwrócenie wyniku. Rubro-Negro zdołali przechylić szalę na swoją korzyść dopiero w ostatnich minutach finału, a dwa gole Gabriela Barbosy zapewniły tytuł Copa Libertadores. Po końcowym gwizdku arbitra, wiceprezydent ds. piłki nożnej, Marcos Braz świętował tytuł i stwierdził, że zespół wygrał w drugiej połowie po słowach Jorge Jesusa w szatni.
"Myślę, że wygraliśmy grę w przerwie. Kto był w szatni, widział, co się stało. Wszyscy z pewnością byli bardzo zaniepokojeni prowadzeniem River Plate. Jednak Jorge Jesus mówił, aby zawodnicy grali w piłkę i nie przejmowali się. Teraz świętujemy, bo po prawie 40 latach bez zdobycia Libertadores, ponownie mamy tytuł. Mam nadzieję, że już tak długo nie potrwa bez wygranej." - powiedział Marcos Braz.
Wiceprezydent skomentował także szansę na zdobycie Campeonato Brasileiro w niedzielę, ale wykazał się ostrożnością. Aby tak się stało, Palmeiras nie może wygrać z Grêmio na stadionie Allianz Parque.
"Teraz trochę świętujemy, ale w środę będziemy więcej. Musimy szanować Palmeiras i wszystkie drużyny, które rywalizują w Campeonato Brasileiro. Mam nadzieję, że będziemy mogli świętować tytuł Campeonato Brasileiro." - dodał.