Braz: To ma związek z prezydentem Santosu

Rozmiar tekstu: A A A

Wiceprezydent Flamengo ds. piłki nożnej, Marcos Braz wykorzystał brak podyktowania rzutu karnego dla Flamengo w wygranym 2:0 niedzielnym meczu przeciwko Athletico Paranaense, aby odeprzeć oświadczenia prezydenta Santosu, José Carlosa Peresa, w w sprawie kontrowersji wokół VAR.

W piątek Peres stwierdził, że Flamengo będzie mistrzem, jeśli zależy to od VAR. Jednak w niedzielę użycie technologii zaszkodziło Rubro-Negro, gdy sędzia Bráulio da Silva Machado anulował rzut karny, po tym jak obrońca Furacão, Léo Pereira faulował napastnika Lucasa Silvę.

"Nie możemy dłużej stać bez narzekania, podczas gdy inni, po prostu mruczą i piją mleko, jak kot, szkodząc Flamengo. To ma związek z prezydentem Santos, który powinien zobaczyć dzisiejszy VAR." - powiedział Marcos Braz opuszczając Arena da Baixada.

Wiceprezydent przypomniał także niedawny epizod z udziałem prezydenta Palmeira, Mauricio Galiotte i zażądał stanowiska Brazylijskiej Konfederacji Piłki Nożnej (CBF) od krytyki dyrektorów klubów, którzy wskazują na Flamengo jako klub stale korzystający z VAR.

"Prezydent Palmeiras użył ciężkich przymiotników, zakwestionował przydatność arbitrów i nie został ukarany. CBF nie wypowiedziało się. Potem przychodzi prezydent Santosu i mówi to samo. W przeciągu dwóch tygodni, dwóch lub trzech prezydentów mówi to samo, a CBF absolutnie nic nie robi, więc zaczynasz zadawać pytania. Teraz też porozmawiamy. Nie dlatego, że wynik był dobry dla Flamengo, ale to, co się tutaj wydarzyło było żartem." - dodał Braz.

iconautor: MentiX

icon 14.10.2019

icon00:32

iconźródło: lancenet.com.br

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy