Braz: Wolę mieć tutaj Fabrício

Rozmiar tekstu: A A A

Fabrício Bruno był bliski przejścia do Premier League, ale zdecydował się pozostać w Brazylii. W zeszłym tygodniu środkowy obrońca nie osiągnął porozumienia w sprawie wynagrodzenia z West Ham United i odrzucił ofertę. Flamengo było zaskoczone odmową, ale świętowało decyzję defensora.

W niedzielę, po goleadzie 6:1 nad Vasco, wiceprezydent Flamengo ds. piłki nożnej, Marcos Braz skomentował negocjacje. Fabrício Bruno był na boisku i rozegrał dobry mecz.

"Dla nas było to miłe zaskoczenie. Pieniądze były dobre, ale wolę mieć tutaj Fabrício. To zawodnik, który już został powołany do reprezentacji, którego sprawdzaliśmy w Bragantino i który się u nas sprawdził. Jest dobrze zaadaptowany, wszyscy go lubią, jest bardzo ważny dla zespołu. Dla nas to niczego nie zmienia. Oczywiście, że pieniądze byłyby dobre, musielibyśmy wówczas szukać nowego zawodnika, ale nie ma żadnego problemu. Jesteśmy bardzo, bardzo szczęśliwi z pozostania Fabrício Bruno." - powiedział Marcos Braz.

Wiceprezydent Flamengo ds. piłki nożnej wyjaśnił, jak przebiegały negocjacje z Fabrício Bruno i West Ham United.

"Flamengo rozmawiało z jego agentami, którzy zajmują się karierą Fabrício. Powiedziano nam, że zawodnik jest zainteresowany przejściem do Anglii. Usiedliśmy do rozmów, jak to zwykle robimy, i Flamengo doszło do porozumienia z klubem. Następnie nie doszło do porozumienia między klubem a zawodnikiem. To rzadko się zdarza, bo zazwyczaj, gdy zaczyna się rozmowy z klubem, sytuacja zawodnika jest już zaawansowana." - stwierdził Marcos Braz.

Między klubami wszystko było ustalone. West Ham United zasygnalizował Flamengo, że zapłaci kwotę 15 milionów euro. Jednak Fabrício Bruno ponownie przemyślał ofertę wynagrodzenia i zdecydował się pozostać w Rubro-Negro.

iconautor: MentiX

icon 03.06.2024

icon07:14

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy