Bruno Henrique: Chcemy, aby został

Rozmiar tekstu: A A A

Bruno Henrique zwiększył poparcie dla Diego Alvesa po niedzielnym triumfie Flamengo nad Santosem. Napastnik był ostrożny, komentując trudne negocjacje między swoim kolegą z drużyny a klubem, ale nie przestawał wyrażać swojej opinii: zawodnicy chcą, aby bramkarz został.

"Każdy wie o jego znaczeniu w zespole. Jest liderem na boisku i poza nim. To kwestia do rozwiązania między nim, a zarządem, ale chcemy, aby został. Muszą usiąść i porozmawiać, aby zobaczyć, co jest najlepsze dla nich obu, ale jest idolem, bardzo doświadczonym zawodnikiem na boisku." - powiedział Bruno Henrique.

Przed słowami Bruno Henrique, zespół dał bramkarzowi kolejne oznaki wsparcia. Diego wszedł na boisko z opaską kapitana, która zwykle znajduje się na ramieniu Évertona Ribeiro. W trakcie meczu, Gabriel Barbosa celebrując jedną z bramek podbiegł do bramkarza, z którym świętował jedno ze swoich trafień. Diego Alves ma jeszcze 20 dni kontraktu z klubem z Gávea, który wycofał się z warunków nowej umowy, która została uzgodniona kilka tygodni temu.

Wybrany najlepszym piłkarzem spotkania, Bruno Henrique był podekscytowany triumfem na stadionie Maracanã. Napastnik celuje w fotel lidera tabeli Brasileirão i przewidział zaciętą walkę z São Paulo i Atlético Mineiro, które są odpowiednio na pierwszym i drugim miejscu.

"Cieszę się z meczu i nagrody. Cały zespół odegrał dziś dobrą rolę. Mamy więcej dni do pracy. Ten tydzień był bardzo dobry, a trener Rogério powiedział, że dzięki tej pracy możemy dobrze grać w weekend. Będziemy rosnąć. Musimy patrzeć na siebie, ponieważ São Paulo i Atlético też się potkną. Dlatego my nie możemy już się potknąć." - dodał napastnik.

iconautor: MentiX

icon 13.12.2020

icon22:33

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy