Bruno Henrique: Mieliśmy plan, aby wygrać mecz
Flamengo bez większego wysiłku wygrało 3:0 z Criciúmą, co pomogło rywalowi, Fluminense. Mimo próśb kibiców, aby "oddać" mecz, napastnik Bruno Henrique podkreślił, że Filipe Luís zażądał od drużyny powagi. Zapowiedział również pożegnanie Gabigola.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
"Mamy trenera, który od nas dużo wymaga. Poprosił nas o powagę. Criciúma znalazła się w tej sytuacji, bo sama się w nią wpakowała, a my nie mieliśmy z tym nic wspólnego. Mieliśmy plan, aby wygrać mecz, i udało się, grając dobrze, tak jak w ostatnich spotkaniach. Trener codziennie nas motywuje na treningach i podczas meczów. Cała zasługa należy do niego." - powiedział Bruno Henrique.
Flamengo rozegra swój ostatni mecz w sezonie w niedzielę, mierząc się z Vitórią na stadionie Maracanã w ramach ostatniej kolejki Campeonato Brasileiro. Spotkanie będzie jednocześnie pożegnaniem Gabriela Barbosy, który po raz ostatni założy koszulkę Rubro-Negro. Napastnik zostanie uhonorowany przez klub.
"To jego moment (Gabigola – przyp. red.) razem z nami. Zawsze nas wspierał, a my wspólnie stworzyliśmy fundamenty pod zdobywanie tytułów dla Narodu. Życzę mu szczęścia, również dla jego rodziny. Gdziekolwiek będzie, wie, że zawsze będę mu kibicował. Jednak gdy zagra przeciwko nam, przyjaźni nie będzie – wtedy liczy się rywalizacja. Cieszę się jednak z jego sukcesu. Myślę, że to jest to, czego chciał. Niedziela to będzie dzień zwycięstwa, zwłaszcza dla niego. - dodał.