Bruno Henrique: Pokazują tylko moją reakcję
Przyłapany na wykonaniu obscenicznego gestu w stronę kibiców Estudiantes w rewanżowym ćwierćfinałowym meczu Copa Libertadores, Bruno Henrique zabrał głos w mediach społecznościowych. Napastnik Flamengo wyjaśnił, że jego zachowanie było odpowiedzią na przedmioty rzucane przez fanów argentyńskiego klubu w stronę piłkarzy Rubro-Negro. Ujawnił, że został trafiony zapalniczką.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
"Pokazują tylko moją reakcję, ale tego, jak my, piłkarze, byliśmy obrzucani przedmiotami, puszkami i innymi rzeczami, już nie. Zareagowałem w ten sposób wyłącznie dlatego, że dostałem zapalniczką w twarz." - skomentował Bruno Henrique w odpowiedzi na wpis profilu "Fla da Depressão".
W innym komentarzu pod tym samym wpisem napastnik napisał: "Zawsze jestem tym złym w tej historii, prawda? Niesamowite". Kibice Estudiantes rzucali przedmiotami na boisko podczas świętowania awansu przez piłkarzy Flamengo na stadionie Jorge Luis Hirschi. Rubro-Negro przegrali 0:1 w regulaminowym czasie, ale wygrali w rzutach karnych 4:2 i awansowali do półfinału.
Południowoamerykańska Konfederacja Piłki Nożnej (CONMEBOL) otworzyła w piątek postępowanie przeciwko Bruno Henrique. Wydział Dyscyplinarny CONMEBOL zebrał doniesienia na temat tego zdarzenia z różnych serwisów informacyjnych, zarówno w Brazylii, jak i w Argentynie, aby rozpocząć postępowanie dyscyplinarne przeciwko zawodnikowi, oskarżonemu o naruszenie artykułu 2b, mówiącego o "zachowaniu obraźliwym, znieważającym lub wypowiedziach oszczerczych", oraz artykułu 2c, dotyczącego "naruszenia minimalnych zasad uznawanych za akceptowalne w zakresie sportowego zachowania".
Bruno Henrique ma czas do 3 października na przedstawienie swojej obrony. Możliwa kara opiera się na artykule 6 Kodeksu Dyscyplinarnego, który przewiduje wśród sankcji "zawieszenie na określoną liczbę meczów lub na określony czas".
W Brazylii Bruno Henrique zmaga się z innym procesem sądowym. Został oskarżony o manipulowanie wynikiem poprzez celowe wymuszenie żółtej kartki, co przyniosło korzyści osobom obstawiającym zakłady bukmacherskie w 2023 roku, i ukarany zawieszeniem na 12 meczów. Jednak kara została wstrzymana dzięki zastosowaniu środka odwoławczego po apelacji Flamengo. Jednocześnie Prokuratura Najwyższego Trybunału Sprawiedliwości Sportowej (STJD) wniosła odwołanie w celu zaostrzenia kary. Termin rozprawy w drugiej instancji nie został jeszcze wyznaczony.