Bruno Henrique, czyli asystent i strzelec
Ostatni ze wzmocnień Flamengo w tym sezonie, Bruno Henrique nie przybył do klubu z szumem jak Gabriel Barbosa, czy Giorgian De Arrascaeta. Jednak na boisku pokazał, że może zdobyć ten sam status gwiazdy, co inni i to dzięki swojej postawie. Jak dotąd rozegrał tylko 10 meczów w koszulce Rubro-Negro, ale już pokazał, że może być jednym z kluczowych piłkarzy w zespole prowadzonym przez trenera Abela Bragę. Napastnik zdobył sześć goli i zaliczył pięć asyst. W ciągu zaledwie dwóch miesięcy, osiągnął 1/3 zdobytych bramek w swoim najlepszym sezonie, kiedy w 2017 roku, grając w Santosie strzelił 18 goli. Jeśli utrzyma to tempo, to szybko poprawi ten wynik.
W swojej najlepszej wersji we Flamengo, Bruno Henrique wciąż może osiągnąć bezprecedensowe osiągnięcie w swojej karierze: zostać najlepszym strzelcem rozgrywek - najbliżej był w Copa do Brasil 2017, kiedy zdobył cztery gole grając w Santosie, mając o jedno trafienie mniej niż Rafael Sobis (Cruzeiro), Lucas Barrios (Grêmio) i Leonardo (Goiás). W tegorocznym Campeonato Carioca zrównał się z Gabrielem Barbosą, obaj mają po sześć goli i ma o jedno trafienie mniej od João Carlosa (Volta Redonda), Maxwella (Resende) i Andersona Lessy (Bangu) - tylko ten ostatni zagra w fazie pucharowej. Wszechstronny Bruno Henrique strzelał bramki w tym sezonie: trzy z prawej nogi, jedną z lewej nogi i dwa głową.
W tym sezonie, Bruno Henrique ma dwie bramki mniej niż Gabigol, który zdobył jeszcze dwa trafienia w Copa Libertadores. Ale jeśli wziąć pod uwagę liczbę asyst, to napastnik brał brał udział w zdecydowanie największej ilości zdobytych goli przez Flamengo w tym sezonie.