Bruno Henrique ma "misję specjalną"
We wtorek Flamengo zmierzy się z Racingiem, w drugim i decydującym spotkaniu 1/8 finału Copa Libertadores. Jednak mecz będzie niezwykły w szczególności dla jednego zawodnika: Bruno Henrique. To dlatego, że napastnik rozegra swój setny występ w koszulce Rubro-Negro. Jednak misją "Króla Ameryki", będzie poprowadzenie Mengão do ćwierćfinału najważniejszych klubowych rozgrywek w Ameryce Południowej.
Obecny mistrz rozgrywek z Mais Querido, Bruno Henrique będzie starterem w konfrontacji przeciwko Argentyńczykom. Aby awansować do kolejnej fazy, Flamengo musi wygrać lub bezbramkowo zremisować. Ponieważ pierwsza gra w na stadionie Presidente Perón zakończyła się remisem 1:1, to w przypadku powtórzenia tego wyniki o awansie do ćwierćfinału decydować będzie seria rzutów karnych.
Misja Bruno Henrique jest jeszcze bardziej utrudniona, ponieważ nie jest pewne, czy Pedro i Gabriel Barbosa będą dostępni dla trenera Rogério Ceniego w pojedynku z Racingiem. Podczas, gdy pierwszy ma duże szanse, aby znaleźć się w kadrze meczowej, ponieważ na ostatnich sesjach treningowych ćwiczył już razem z resztą zespołu, to obecność drugiego jest mało prawdopodobna. U Gabigola zdiagnozowano "brak równowagi mięśniowej" i trenował indywidualnie w celu wzmocnienia mięśni.
Tak więc prawdopodobnie to na barkach Bruno Henrique będzie spoczywać dowodzenie atakiem Rubro-Negro w poszukiwaniu awansu do ćwierćfinału Copa Libertadores. W obecnych rozgrywkach, napastnik zdobył cztery gole w pięciu meczach i jest najlepszym strzelcem Mengo w turnieju.