CEO Dynamo Moskwa odpowiada Flamengo
Dynamo Moskwa ponownie zabrało głos w sprawie rezygnacji z transferów Gonzalo Platy i Matheusa Martinsa. Po oficjalnym komunikacie rosyjskiego klubu tym razem w tamtejszych mediach wypowiedział się dyrektor generalny Pavel Pivovarov. W rozmowie opublikowanej na stronie „Match TV” zaprzeczył, jakoby klub działał w złej wierze wobec zawodników, Flamengo czy Botafogo.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
— Nie ogłosiliśmy, że te transfery zostały sfinalizowane, tylko poinformowaliśmy, że zawodnicy przybyli. My również uważamy się w tej sytuacji za poszkodowanych — powiedział Pavel Pivovarov.
Po rezygnacji z obu transferów Dynamo Moskwa sprowadziło innego zawodnika, 22-letniego chilijskiego napastnika Maxi Gutiérreza, który występował w Independiente. Według źródła zbliżonego do negocjacji rosyjski klub miał wykorzystać rozmowy w sprawie Gonzalo Platy i Matheusa Martinsa, aby obniżyć cenę transferu innego południowoamerykańskiego zawodnika.
W oficjalnym komunikacie Dynamo Moskwa nie sprecyzowało, że powodem rezygnacji z transferów było niezaliczenie przez zawodników badań medycznych. Pavel Pivovarov tłumaczył, że klub nie podał tej informacji, aby chronić zarówno zawodników, jak i zainteresowane kluby. Ponieważ jednak wiadomość została ujawniona w Brazylii, przyznał, że „najważniejszy etap nie został zakończony”:
— Początkowo nie planowaliśmy ujawniać szczegółów. Szanujemy kariery zawodników i kluby. Jednak ponieważ oba kluby przekazują te informacje, powiem tylko tyle: nasze oświadczenie było zgodne z prawdą. Biorąc pod uwagę długoterminowe cele klubu, podjęto decyzję o niepodpisywaniu kontraktów. To wielka szkoda, że tak się stało. Po raz pierwszy w mojej karierze spotykam się z taką sytuacją. Działaliśmy otwarcie, chcieliśmy, aby ci zawodnicy do nas trafili, ale najważniejszy etap nie został zakończony. To zarządzanie ryzykiem. I zadziałało. To inwestycje długoterminowe. Biorąc pod uwagę wszystkie ryzyka, podjęliśmy decyzję o rezygnacji z transferów — stwierdził dyrektor generalny Dynamo Moskwa.
Flamengo i Botafogo zaprzeczyły, jakoby w przypadku ich zawodników występowały jakiekolwiek problemy zdrowotne. Władze Rubro-Negro w ostatnich dniach ostro skrytykowały Rosjan, zarzucając im „amatorstwo i nieodpowiedzialność”, a także zapowiedziały, że będą domagać się odszkodowania. Botafogo nie zabrało publicznie głosu w tej sprawie, ale również rozważa zwrócenie się do FIFA.
Gonzalo Plata był pierwszym zawodnikiem, w przypadku którego pojawiła się informacja o rezygnacji z transferu. Ekwadorczyk został sprzedany w ubiegłym tygodniu za około 10 milionów euro, w sobotę poleciał do Rosji, a Dynamo Moskwa zdążyło nawet ogłosić jego transfer. Po niespodziewanym zwrocie sytuacji zawodnik wróci do Flamengo.
Później Matheus Martins również został poinformowany o niezaliczeniu badań medycznych. Botafogo i rosyjski klub uzgodniły transfer za 7 milionów euro. Po rezygnacji z transakcji zawodnik również wróci do kadry Alvinegro.