Carrascal: Wiedzieliśmy, że będzie to trudny mecz, skomplikowany
Wybrany najlepszym zawodnikiem meczu w sobotnim zwycięstwie Flamengo nad Pyramids, Jorge Carrascal stwierdził, że drużyna potrafiła wykorzystać słabe punkty rywala. Podkreślił, że stałe fragmenty gry były decydującym czynnikiem w zdobyciu tytułu Copa Challenger, półfinału Copa Intercontinental.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Pomocnik zaznaczył wysoki poziom trudności spotkania i przypomniał, że rywal przystępował do meczu jako aktualny zdobywca Afrykańskiej Ligi Mistrzów. Według Jorge Carrascala, Flamengo wyszło na boisko świadome wyzwania, utrzymało koncentrację przez cały mecz i zdołało odnieść zwycięstwo dzięki wspólnemu wysiłkowi, mimo że starcie było fizyczne i w wielu momentach wyrównane.
"Tak, wiedzieliśmy, że będzie to trudny mecz, skomplikowany. Nie ma łatwych spotkań. Oni są mistrzami Afryki, więc drużyna weszła w grę z pewnością siebie i dużą energią. Prawda jest taka, że udało nam się znaleźć ich słabe punkty. Dzisiaj zwyciężyliśmy dzięki stałym fragmentom gry, coś, co czasem zdarza się w meczu, i uważam, że drużyna włożyła wielki wysiłek, dała z siebie wszystko, aby wygrać ten półfinał." - powiedział Kolumbijczyk.
Dzięki wynikowi Rubro-Negro zapewniło sobie miejsce w finale turnieju i w środę zmierzy się z Paris Saint-Germain na stadionie Ahmad bin Ali w Ar-Rajjan.
"Teraz czas na regenerację. Wiemy, że czeka nas piękny mecz, pełen emocji, ponieważ zmierzymy się z wielką drużyną, a my również jesteśmy wielką drużyną. Teraz jest moment na odpoczynek, relaks dla umysłu i przygotowanie się do tego spotkania." - dodał Carrascal.
Myśląc już o finale przeciwko PSG, zawodnik unikał wskazania rywala jako faworyta. Kolumbijczyk podkreślił aktualną formę zespołu i stwierdził, że drużyna podchodzi do finału z pewnością siebie po serii pozytywnych wyników w turnieju.
"Myślę, że wszystko rozstrzyga się na boisku. W każdej walce, przy każdej piłce wychodzi na jaw, kto ma więcej energii, i wszystko rozstrzyga się w grze. Oni są wielką drużyną, wielkim zespołem, a my też jesteśmy wielkim zespołem. Przychodzimy z pewnością siebie i radością z tego, co przeżywamy. Prawda jest taka, że przeżywamy bardzo dobry moment." - zakończył.