Carrascal przeżył dramat w starciu z Palmeiras i z roli drugoplanowej wyrasta na kandydata do miana bohatera we Flamengo

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo ma w składzie kilku kandydatów do roli bohatera, ale jeden z nich ma rachunki do wyrównania z Palmeiras. Jednym z wzmocnień na ten sezon jest Jorge Carrascal, który szybko wywalczył miejsce w drużynie prowadzonej przez Filipe Luísa. Teraz, mając szansę zagrać po raz pierwszy w finale Copa Libertadores, chce zostawić za sobą demony przeszłości.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Kolumbijczyk grał w River Plate w latach 2019–2022. W 2021 roku zapisał się w pamięci kibiców dzięki czerwonej kartce w meczu z rywalem, z którym zmierzy się w sobotę na stadionie Monumental w Limie.

W pierwszym meczu półfinałowym Copa Libertadores otrzymał czerwoną kartkę w drugiej połowie za kopnięcie Gabriela Menino. Incydent miał miejsce w 59. minucie i był sytuacją bez zagrożenia, ale zakończył się bezpośrednią czerwoną kartką. River Plate ostatecznie przegrał 0:3 i został wyeliminowany. Jeden z goli Palmeiras padł nawet po rzucie rożnym wykonanym przez Matíasa Viñę, obecnie zawodnika Flamengo.

"To był błąd. Byłem przygnębiony po tym, co zrobiłem. Przeprosiłem kolegów, rozmawiałem z trenerem Marcelo Gallardo, który powiedział mi, że uczymy się na błędach. Leonardo Ponzio również powiedział: "Spokojnie, to się zdarza". Po reakcji kolegów stwierdziłem, że nasza grupa jest jak rodzina." - mówił wówczas.

Jorge Carrascal trafił do River Plate w styczniu 2019 roku na zasadzie wypożyczenia. Zadebiutował w marcu i w Copa Libertadores tylko raz wystąpił w wyjściowym składzie, w bezbramkowym remisie z Cruzeiro w 1/8 finału, prezentując dobrą formę. Pomocnik wszedł też z ławki w meczach z Internacionalem i Cerro Porteño. W półfinale był jedynie rezerwowym, a w finale z Flamengo w ogóle nie znalazł się w kadrze.

Jorge Carrascal rozegrał już 19 spotkań we Flamengo, w tym 12 w wyjściowym składzie. Do tej pory zdobył trzy gole i zaliczył cztery asysty. Walczy o miejsce w ataku Filipe Luísa w wielkim finale.

Kolumbijczyk spotkał się z sobotnim rywalem w swojej karierze tylko dwa razy. Przegrał z River Plate i wygrał z Flamengo w rozgrywkach Brasileirão.

iconautor: MentiX

icon 29.11.2025

icon14:02

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy