Celebracja gola Paulinho wywołała zamieszanie między zawodnikami
Gol Paulinho, który ustalił wynik na 3:0 przeciwko Flamengo w nocy z soboty na niedzielę, doprowadził do przepychanek. Napastnik Palmeiras trafił do siatki w doliczonym czasie gry na Maracanie i wykonał gest "ciszy".
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Gdy Paulinho wracał na własną połowę, zawodnicy Flamengo podeszli do niego, aby wyjaśnić sytuację. Nicolás de la Cruz i Guillermo Varela byli pierwszymi, którzy rozpoczęli dyskusję z napastnikiem.
"Świętowałem gola po swojemu, z kibicami i kolegami z drużyny. Czasami pojawia się prowokacja, ale w zdrowych granicach, nie chcę okazywać braku szacunku wobec tak wielkiego klubu jak Flamengo. Poszedłem zobaczyć się z rodziną na loży, jestem z Rio de Janeiro, widziałem ich tam. Oni pomyśleli, że zrobiłem to w stronę kibiców, ale był to gest dla mojej rodziny. Sytuacja meczowa, jestem bardzo szczęśliwy z gola, to dla mnie emocjonalny moment." - powiedział Paulinho po końcowym gwizdku.
Po całym zdarzeniu sędzia Davi de Oliveira Lacerda nie wyrzucił żadnego zawodnika z boiska. Trzech piłkarzy otrzymało jednak żółte kartki: Paulinho za prowokację w celebracji oraz Léo Pereira i Wallace Yan z Flamengo za udział w przepychance.