Czy Flamengo jest fizycznie słabsze niż na początku 2025 roku?

Rozmiar tekstu: A A A

Wersja Flamengo z 2026 roku zakończyła w czwartek pierwszy miesiąc pracy, z wzlotami i upadkami w meczach oraz licznymi krytycznymi uwagami dotyczącymi przygotowania fizycznego. Przyspieszony start podstawowego składu, po zaledwie dziewięciu dniach okresu przygotowawczego, z jednej strony zaburzył planowanie Rubro-Negro, z drugiej jednak zapewnił awans w Campeonato Carioca i pozwolił uniknąć gry w play-out, co oznaczałoby dwie dodatkowe daty w już napiętym kalendarzu.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

W jakim stopniu ta zmiana wpłynęła na wskaźniki fizyczne w porównaniu z początkiem poprzedniego roku? Biorąc pod uwagę pięć pierwszych oficjalnych meczów każdego sezonu, dystanse pokonane w 2026 roku były nawet większe, według danych opublikowanych przez kanał "Falso Nove" na YouTube. Oto zestawienie:

DYSTANS CAŁKOWITY

• 2025: 104,2992 km

• 2026: 114,5288 km

Uwaga: prawie o 10% więcej

DYSTANS NA MINUTĘ

• 2025: 99 m/min

• 2026: 103,8 m/min

Uwaga: prawie o 5% więcej

DYSTANS W WYSOKIEJ INTENSYWNOŚCI

• 2025: 9,5486 km

• 2026: 10,3868 km

Uwaga: prawie o 9% więcej

Liczby są zbliżone do szczytowego poziomu osiągniętego przez zespół w ubiegłym roku, ale same w sobie nie oznaczają lepszego przygotowania. To dane mierzące wytrzymałość zawodników, którzy muszą biegać więcej bez piłki w starciach uznawanych za znacznie trudniejsze.

O ile na początku 2025 roku Flamengo rozegrało dwa klasyki (z Fluminense i Botafogo) oraz trzy mecze z mniej renomowanymi rywalami w Campeonato Carioca (Portuguesa, Sampaio Corrêa i Volta Redonda), o tyle w 2026 roku również były dwa klasyki (z Vasco i Fluminense), ale dodatkowo trzy starcia z zespołami Série A (São Paulo, Corinthians i Internacional).

Sztab szkoleniowy prowadzony przez Filipe Luís uważa, że drużynie wciąż brakuje odpowiedniego poziomu siły i mocy, kluczowych cech w stylu gry Flamengo. Bez tych fundamentów zespół nie jest w stanie utrzymać wysokiego tempa pressingu przy wyprowadzaniu piłki przez rywali ani konsekwentnie realizować założeń w defensywie przez cały mecz.

Często sprawia to wrażenie, że przeciwnicy wykazują większą determinację, podczas gdy w ocenie Flamengo są po prostu lepiej przygotowani fizycznie. Jaki jest tego koszt? W remisie 1:1 z Internacionalem na stadionie Maracanã, Giorgian de Arrascaeta i Erick Pulgar osiągnęli dystanse zbliżone do swoich najlepszych wyników z 2025 roku. Jednak przy braku optymalnych parametrów siły i mocy regeneracja przebiega wolniej i obaj musieli zostać oszczędzeni w kolejnym spotkaniu.

Treningi ukierunkowane na rozwój siły i mocy wiążą się z większym obciążeniem. Jeśli mecz przypada dzień lub dwa później, zawodnik nie zdąży się w pełni zregenerować. Dlatego ten rodzaj pracy został wykonany jedynie w krótkim okresie przygotowawczym i nie był kontynuowany w trakcie maratonu spotkań. Teraz, gdy między wtorkowym zwycięstwem 2:1 nad Vitória a niedzielnym starciem z Botafogo pojawiły się cztery pełne dni przygotowań, Flamengo mogło wrócić do tego akcentu w bieżącym tygodniu.

W Ninho do Urubu powszechnie wiadomo, że poprawa siły i mocy to proces długofalowy. Wyzwanie polega na podnoszeniu wskaźników bez odpowiedniej liczby jednostek treningowych typowych dla tego rodzaju pracy. Ponieważ nie da się przeprowadzić serii zajęć o wysokiej intensywności, proces realizowany jest stopniowo i rozłożony w czasie.

Jak dotąd najlepsze występy Flamengo w 2026 roku miały miejsce, gdy grał skład mieszany i fizycznie świeższy: w zwycięstwie 1:0 nad Vasco oraz w wygranej 7:1 z Sampaio Corrêa. Filipe Luís uważa jednak, że musi ponownie oprzeć zespół na swoich czołowych zawodnikach. Sztab szkoleniowy jest przekonany, że wraz z poprawą przygotowania fizycznego drużyna ponownie zacznie funkcjonować i realizować założenia taktyczne.

Flamengo wraca na boisko w niedzielę, kiedy rozegra klasyk z Botafogo na stadionie Nilton Santos w ramach ćwierćfinału Campeonato Carioca. Zwycięzca zmierzy się w półfinale z Madureira, które w piątek pokonało Boavista 2:1 na stadionie Conselheiro Galvão.

iconautor: MentiX

icon 14.02.2026

icon12:50

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy