Czy Flamengo pod wodzą Leonardo Jardina pozwala na oddawanie większej liczby strzałów niż Flamengo Filipe Luísa?
Czy Flamengo pod wodzą Leonardo Jardima pozwala na więcej strzałów niż Flamengo za kadencji Filipe Luísa? Mimo serii dziewięciu meczów bez porażki jest to powracająca krytyka ze strony kibiców Rubro-Negro po ostatnich spotkaniach, w których drużyna oddawała mniej strzałów na bramkę niż jej przeciwnicy. Tak było w remisach 2:2 z Vasco (19 do 12) i 1:1 z Estudiantes (13 do 8), a nawet w zwycięstwie 4:0 nad Atlético Mineiro (19 do 9). Czy jednak pytanie otwierające tekst rzeczywiście jest prawdziwe?
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Styl gry obu trenerów znacząco się różni. Flamengo za Filipe Luísa broniło się głównie poprzez utrzymywanie się przy piłce, natomiast Flamengo pod wodzą Leonardo Jardima gra bardziej pionowo i pozwala na większą "wymianę ciosów". Co jednak mówią liczby?
W 101 meczach rozegranych między 2024 a 2026 rokiem drużyna Filipe Luísa dopuściła do 914 strzałów rywali, co daje średnio dziewięć na mecz. Z kolei Flamengo prowadzone przez Leonardo Jardima rozegrało do tej pory 15 spotkań i pozwoliło przeciwnikom oddać 185 strzałów na bramkę, czyli średnio 12 na mecz.
Ponieważ Leonardo Jardim prowadził jedynie finał Campeonato Carioca przeciwko Fluminense, analizę można również przeprowadzić po wyłączeniu meczów prowadzonych przez Filipe Luísa w rozgrywkach stanowych z 2025 i 2026 roku, aby porównać wyłącznie spotkania z drużynami z najwyższej półki. Z tej perspektywy Flamengo za Filipe Luísa dopuściło do 813 strzałów w 84 meczach, co daje średnio 9,6 na spotkanie.
Tak więc faktem jest, że Flamengo pod wodzą Leonardo Jardima pozwala rywalom na większą liczbę strzałów. Różnica jest jednak niewielka i wynosi średnio od dwóch do trzech dodatkowych uderzeń na bramkę strzeżoną przez Agustína Rossiego.
Ponieważ sama liczba strzałów nie mówi jeszcze wszystkiego, bo mogą to być uderzenia z dystansu, niecelne lub pozbawione zagrożenia, warto porównać również liczbę straconych goli. Drużyna Filipe Luísa straciła 66 bramek w 101 meczach, co daje średnio 0,65 gola na spotkanie.
Z kolei Flamengo prowadzone przez Leonardo Jardima straciło 11 bramek w pierwszych 15 meczach, co daje średnio 0,73 gola na spotkanie. Oznacza to, że defensywne statystyki za kadencji Filipe Luísa były lepsze, jednak różnica zarówno pod względem liczby strzałów, jak i straconych goli pozostaje bardzo niewielka.
Próbując wrócić na zwycięską ścieżkę po dwóch meczach bez wygranej, Flamengo ponownie wyjdzie na boisko w nocy z czwartku na piątek, kiedy zmierzy się z Independiente Medellín na stadionie Atanasio Girardot w ramach 4. kolejki fazy grupowej Copa Libertadores.