Danilo prosi o uwagę przy wykończeniu akcji
Flamengo odpadło z Copa do Brasil po porażce 0:2 z Vitórią na stadionie Barradão. Po meczu Danilo przyznał, że drużyna jest rozczarowana odpadnięciem i świadomością obowiązku, z jakim weszła na boisko. Piłkarz podkreślił również trudności w wykańczaniu akcji, podobnie jak trener Leonardo Jardim.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
"Copa do Brasil była jednym z celów na ten sezon. Oczywiście porażka bardzo boli, szczególnie zespół, który został zbudowany po to, by wygrywać wszystko, w czym bierze udział. Mecz był bardzo jasny. Flamengo miało obowiązek, przejęło kontrolę nad grą, oddawało strzały i naciskało. Straciliśmy dwa gole, pierwszy po ogromnej zasłudze Ericka, drugi po naszym zbiorowym błędzie. Potem było trudno. Vitória cofnęła linię, poświęciła się, a my zawiedliśmy przy wykończeniu akcji, żeby sforsować ich blok defensywny. Zagraliśmy ważny mecz. Przez cały czas masakrowaliśmy rywala, ale dziś nie był nasz dzień." - powiedział Danilo.
Flamengo oddało 26 strzałów w meczu, z czego siedem było celnych, ale nie zdołało zdobyć bramki, mimo że kończyło spotkanie z pięcioma zawodnikami w ataku. Zapytany o to, czego brakuje, by poprawić się w tym aspekcie, defensor był szczery.
"Szczerze mówiąc, nie wiem, jak odpowiedzieć. Pracujemy nad wszystkimi elementami gry, budowaniem akcji, defensywą i wykończeniem. Mieliśmy swoje okazje. Były inne mecze, w których potrafiliśmy strzelać gole, ale ten aspekt wymaga uwagi. To zrobi różnicę w dalszej części rozgrywek. Słaba skuteczność zaszkodziła jesteśmy bardzo tego świadomi. To dotyczy nas wszystkich, obrońcy też mieli okazje po strzałach głową. To lekcja, musimy być bardziej zabójczy. Straciliśmy dwa gole, musimy przyjrzeć się naszemu ustawieniu w defensywie, ale odpowiedzialność za zdobywanie bramek jest podzielona na cały zespół." - analizował obrońca.
Wynik otworzył Erick już na początku meczu, a Luan Cândido ustalił końcowy rezultat spotkania. Wraz z tym wynikiem Flamengo przerwało swoją serię 10 meczów bez porażki i teraz w sezonie rywalizuje tylko Brasileirão i Copa Libertadores.
"Naszym celem jest wygrywanie wszystkiego, w czym gramy. Odpadnięcie z Copa do Brasil nie było w naszych planach, ale nasze skupienie i determinacja, by zdobyć pozostałe trofea w sezonie, pozostają takie same. Musimy się poprawić i utrzymać to samo poświęcenie." - stwierdził Danilo.
Vitória bardzo świętowała awans na Barradão. Piłkarze poszli śpiewać z kibicami, a klub prowokował drużynę z Rio de Janeiro w mediach społecznościowych. W pierwszym meczu Flamengo wygrało 2:1.
"Flamengo jest takie, że wszyscy w Brazylii zawsze będą chcieli wygrać i dać z siebie maksimum. Trzeba pogratulować ich pracy, świętowali tak, jak powinni. Nam pozostaje spuścić głowy, spojrzeć do środka i odpowiedzieć już w następny weekend." - zakończył.