David Luiz: Czuję się uprzywilejowany
Kiedy delegacja Flamengo przybyła po drugim zwycięstwie nad Barceloną de Guayaquil, tym razem w Ekwadorze, David Luiz pochwalił występ swojego zastępcy, Gustavo Henrique w rewanżowym półfinale Copa Libertadores. 34-letni obrońca opuścił boisko po zaledwie 9 minutach gry z powodu bólu uda, a po przybyciu do Rio de Janeiro powiedział, że jest uprzywilejowany w klubie, ponieważ dołączył do zespołu już w ostatnim etapie rozgrywek kontynentalnych.
"Czuję się uprzywilejowany, przybywam w najlepszym momencie. W tej grupie jestem najbardziej uprzywilejowany. Obgryzali kość, aby ponownie dotrzeć do finału. Cieszę się, że mogę być tego częścią". - powiedział defensor.
David Luiz nie grał od maja tego roku i zadebiutował we Flamengo w pierwszym półfinałowym meczu na stadionie Maracanã, kiedy grał przez 60 minut w dniu 23 września. Stwierdził, że występ jego zastępcy pokazuje potencjał zespołu.
"Gustavo zaczął bardzo dobrze i nie jest łatwo wejść w taką grę. To pokazuje naszą siłę. Dlatego walczymy o tytuł na wszystkich frontach". - dodał.
O bólach powiedział:
"Jutro przystąpię do badań, żeby dowiedzieć się, co się stało. Za kilka dni dowiemy się dokładnie, jaka jest kontuzja, ale mam nadzieję, że to nic poważnego".
Zapytany o finał z Palmeiras, obrońca przeanalizował:
"To będzie świetny mecz, bo obie drużyny dużo walczyły o to, żeby tam być. Finał jest zawsze świetnym meczem, w którym dwie drużyny starają się zostać mistrzami".