De la Cruz ma historię kontuzji i jest stale nieobecny
Nicolás de la Cruz przeżywa wzloty i upadki w swoim pierwszym sezonie we Flamengo. Był jednym z kluczowych zawodników drużyny w pierwszej połowie roku - aż do Copa América - jednak później Urugwajczyk zaczął zmagać się z problemami zdrowotnymi, co sprawiło, że często był nieobecny w drużynie Rubro-Negro. W ostatnią niedzielę musiał zostać zmieniony podczas meczu z Corinthians z powodu kontuzji prawego uda.
Do tej pory Flamengo rozegrało w tym sezonie 62 mecze. Nicolás de la Cruz wziął udział w 38 z nich, a opuścił 24 (39%). Co więcej, spośród 36 spotkań, w których pomocnik wychodził w podstawowym składzie, tylko w dziewięciu z nich grał do końca.
Ciekawostką jest fakt, że liczba 38 występów Urugwajczyka w koszulce Flamengo jest równa liczbie meczów, jakie rozegrał w poprzednim sezonie dla River Plate. Milionarios rozegrali w zeszłym roku 54 spotkania. Już na początku 2023 roku Nicolás de la Cruz przeszedł operację kolana, które sprawiało mu problemy przez cały wcześniejszy rok.
W Rubro-Negro, oprócz powołań do reprezentacji Urugwaju, różne kontuzje wykluczyły pomocnika z gry. Od początku sezonu Nicolás de la Cruz opuścił mecze z powodu gorączki, zapalenia ścięgien, problemów z kolanem oraz dwukrotnych urazów uda, a także z powodu środków ostrożności związanych z jego stanem fizycznym.
Na boisku Nicolás de la Cruz zdobył dwa gole i zanotował pięć asyst w barwach Rubro-Negro. Dodatkowo zaliczył 79 kluczowych podań, odzyskał piłkę 188 razy i wygrał 48% pojedynków. Jego statystyki jednak pogorszyły się po Copa América, w której grał w barwach Urugwaju: w 13 meczach po powrocie nie zdobył bramki i zanotował tylko dwie asysty.
Flamengo nie określiło jeszcze czasu rekonwalescencji Urugwajczyka. Bez Nicolása de la Cruza, Rubro-Negro wrócą do gry w najbliższą sobotę, kiedy zmierzą się z Juventude na stadionie Maracanã w ramach 31. kolejki Campeonato Brasileiro.