De la Cruz spędzi weekend z rodziną w Urugwaju
Po kontrowersjach związanych z wyciekiem informacji na temat stanu zdrowia, Nicolás de la Cruza został przez Flamengo zwolniony z obowiązków, by spędzić weekend z rodziną w Urugwaju. Już w piątek nie brał udziału w treningu w ośrodku Ninho do Urubu.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Urugwajczyk wróci do Rio de Janeiro w poniedziałek i wtedy stawi się w centrum treningowym. Flamengo podjęło taką decyzję, uznając, że zawodnik miał trudny tydzień. I tak nie miał zagrać w meczu z Atlético Mineiro, który odbędzie się w nocy z niedzieli na poniedziałek na stadionie Maracanã.
Cała sytuacja wybuchła, gdy były już szef Departamentu Medycznego Flamengo, José Luiz Runco skomentował w grupie WhatsApp (w której są osoby związane z polityką klubu), że Nicolás de la Cruz ma "przewlekłą i nieodwracalną kontuzję prawego kolana oraz uraz w lewym kolanie". Dodał też, że "można go sprzedać tylko, jeśli znajdzie się klub zainteresowany z innego powodu, a nie do grania w poważną piłkę".
Wiadomość wywołała spore poruszenie wewnątrz klubu. Piłkarz i jego otoczenie byli wściekli na taki ton. W obronie Nicolása de la Cruza stanęli między innymi Giorgian de Arrascaeta i inni zawodnicy. José Luiz Runco został zwolniony w środę.
Nicolás de la Cruz już wcześniej opuszczał mecze z powodu leczenia i łagodzenia bólu. Flamengo nie podało, kiedy dokładnie wróci do gry, ale zdecydowano, że nie będzie dostępny przez co najmniej trzy tygodnie - tyle ma potrwać rehabilitacja. Chodzi o leczenie stanu zapalnego w lewym kolanie, który powoduje ból. Stosowane są zabiegi drenażu i terapii przeciwbólowej.
"Uważamy, że miał bardzo dobry pierwszy semestr, może nawet najlepszy od kiedy gra we Flamengo. Niestety, po urazie w maju musiał dłużej pauzować. Teraz chcemy, żeby druga część sezonu była równie udana, dlatego zdecydowaliśmy się wyłączyć go z kilku kolejnych meczów i poddać specjalistycznemu leczeniu." - powiedział Luiz Macedo, lekarz Flamengo.