Delegacja Flamengo wróciła z Argentyny
Flamengo jest już z powrotem w Rio de Janeiro. Delegacja Rubro-Negro po środowym remisie 2:2 z Talleres w Córdobie, wylądowała we wczesnych godzinach na międzynarodowym lotnisku Tom Jobim. Lider swojej grupy, zespół z Gávea zrobił kolejny krok w kierunku wywalczenia awansu do 1/8 finału Copa Libertadores. Powitani przez niewielką grupę fanów, zawodnicy nie udzielali wywiadów.
Pomimo cennego punktu zdobytego na wyjeździe, Rubro-Negro przywieźli z Argentyny problem przed niedzielnym klasykiem z Botafogo w ramach 5. kolejki Campeonato Brasileiro. Pablo został zmieniony po 12 minutach gry z powodu bólu z tyłu prawego uda i zgodnie zostanie ponownie oceniony w centrum treningowym Ninho do Urubu, więc może być kolejnym nieobecnym w sektorze obronnym, gdyż trener Paulo Sousa już nie ma do swojej dyspozycji Fabrício Bruno, Gustavo Henrique, Rodrigo Caio i Léo Pereiry.
Flamengo jest bardzo blisko zagwarantowania sobie awansu z fazy grupowej Copa Libertadores. Lider grupy H z 10 punktami, zespół kierowany przez Paulo Sousę ma trzy punkty przewagi nad Talleres i sześć do trzeciego Universidad Católica, więc w pozostałych dwóch meczach, które zostaną rozegrane na stadionie Maracanã, Rubro-Negro muszą zdobyć tylko jeden punkt.
Flamengo powróci na boisko w ramach najważniejszych klubowych rozgrywek w Ameryce Południowej dopiero w dniu 17 maja. Na stadionie Maracanã, Rubro-Negro będą podejmować Universidad Católica w ramach 5. kolejki fazy grupowej. Wcześniej, w ramach Campeonato Brasileiro, podopieczni trenera Paulo Sousy zagrają klasyk z Botafogo, który zostanie rozegrany w niedzielę na stadionie Mané Garrincha w Brasílii w ramach 5. kolejki krajowych rozgrywek.