Diego Alves i Renê odczuwają problemy z mięśniami

Rozmiar tekstu: A A A

We wtorkowy wieczór, Flamengo "przekroczył" wysokość 2850 metrów n.p.m. i wygrał 3:2 z LDU w trzeciej kolejce Copa Libertadores. Pomimo świetnego wyniku, który przybliżył podopiecznych Rogério Ceniego do awansu do 1/8 fazy rozgrywek kontynentalnych, delegacja Rubro-Negro wraca do Rio de Janeiro z dwoma "bólami głowy" dla sztabu trenerskiego. Diego Alves i Renê odczuwali w trakcie meczu problemy z mięśniami i dali tym samym powody do zmartwień o swój udział na ostatnim etapie Campeonato Carioca.

Według informacji prasowej, bramkarz poczuł dyskomfort mięśni w prawym udzie i został zastąpiony po przerwie w celu zapobiegania dalszej kontuzji. Sztab medyczny będzie mu towarzyszył przez kilka następnych dni, aby dowiedzieć się, czy w miejscu nie doszło do poważniejszego urazu.

"Jeśli chodzi o Diego, rozmawialiśmy w szatni. Miał wątpliwości, czy wróci. Nie mogę powiedzieć, że to kontuzja, może to być zwłóknienie czy coś podobnego. Przyjrzyjmy się temu bliżej po powrocie do Rio de Janeiro". - powiedział trener Rogério Ceni na konferencji prasowej.

Z drugiej strony sprawa Renê wydaje się być poważniejsza. Lewy obrońca wszedł na boisko w końcówce meczu i poczuł ból w tylnej części prawego uda. Kontynuował grę, aż do ostatniego gwizdka i rozpoczął leczenie po powrocie do szatni. Flamengo poinformował również, że zostanie on ponownie oceniony po powrocie zespołu do zajęć w CT Ninho do Urubu.

Po wygraniu z LDU, Flamengo w sobotę zmierzy się w rewanżowym spotkaniu półfinału Campeonato Carioca z Volta Redonda. Mecz odbędzie się na stadionie Maracanã. Wygrywając pierwsze spotkanie 3:0 i mając przewagę w postaci remisu, Rubro-Negro może przegrać nawet różnicą trzech bramek, aby swobodnie awansować do finału rozgrywek stanowych.

iconautor: Anusz

icon 05.05.2021

icon05:14

iconźródło: lance.com.br

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy