Diego jeszcze nie rzuca ręcznika
Niedzielna przegrana 1:2 przeciwko Athletico Paranaense na stadionie Arena da Baixada w Kurytybie nie oznacza, że Flamengo nie może być mistrzem Brazylii. Przynajmniej w opinii kapitana Diego. Po zwycięstwie Internacionalu nad Grêmio, zespół z Porto Alegre zwiększył swoją przewagę nad Rubro-Negro, którzy są na trzecim miejscu do siedmiu punktów.
Inter ma 62 punkty, São Paulo 58, a Flamengo 55. Drużyna z Rio de Janeiro w następnym meczu zmierzy się z Grêmio w Porto Alegre.
"Mistrzostwa pozostają otwarte, ale oczywiście nie osiągnęliśmy celu jakim było zwycięstwo." - powiedział Diego.
W rozumieniu kapitana, Mengão nie było silniejszy w ataku. Zawodnik podsumował porażkę
"Musimy ocenić nasz udział jako piłkarz. Graliśmy z bardzo szybkim zespołem, który postawił na kontratak i grał o piłkę. W drugiej połowie nie pamiętam, aby mieli okazje poza bramką. Zdominowaliśmy mecz, ale nie strzeliliśmy gola. Powinniśmy być bardziej zdecydowani, aby podjąć decyzję." - zakończył