Diego wyklucza obniżkę pensji
Szukając nowych opcji na rynku, Flamengo wciąż próbuje przedłużyć kontrakty z niektórymi zawodnikami z obecnego składu. Na przykład z Diego. W ostatnich tygodniach temat był często omawiany przez zarząd i agenta pomocnika. Ale jak dotąd pozytywny wynik jest daleki. Chociaż istnieje zgoda, co do długości nowej umowy: 18 miesięcy. Problem płacowy z kolei nadal utrudnia szczęśliwe zakończenie.
W pierwszym momencie Rubro-Negro chcieli zmniejszyć pensję Diego i uzależnić wynagrodzenie od dyspozycji na boisku. Jednak taka oferta została odrzucona przez agenta zawodnika, którym jest jego ojciec. W związku z tym klub z Rio de Janeiro zgodził się utrzymać obecne wynagrodzenie i rozszerzyć tylko długość umowy.
Jednak po kontrpropozycji Diego, Flamengo wycofało się. Zawodnik chce podwyżkę i wzrost bonusów. Pomimo braku porozumienia w sprawie pensji, przedłużenie kontraktu nie jest jeszcze wykluczone. Wręcz przeciwne, rozmowy będą kontynuowane w nadchodzących tygodniach. Pozostanie w Rubro-Negro jest priorytetem zawodnika. Chociaż Diego preferuje pozostanie we Flamengo, to ma w ręku atrakcyjną ofertę gry w Orlando City, na zakończenie swojej kariery. Oferta zaciekawiła 34-latka, który jednak uważa, że nadal może grać przez kolejne dwa sezony na wysokim poziomie w brazylijskim futbolu.
Pomimo chęci pozostania, Diego widzi swoją przestrzeń ograniczoną możliwym przybyciem Giorgiana De Arrascaety. Chociaż pomocnik cieszy się uznaniem trenera Abela Bragi, to wie, że przybycie Urugwajczyka zwiększy konkurencje w zespole.