Dlaczego De la Cruz nie zagra w klasyku?
Nicolás de la Cruz ponownie będzie nieobecny w składzie Flamengo. Po dobrym początku roku pomocnik ma trudności z utrzymaniem regularności występów - opuścił zajęcia w tygodniu i nie zagra w klasyku przeciwko Fluminense, który odbędzie się w nocy z niedzieli na poniedziałek na stadionie Maracanã w ramach 15. kolejki Campeonato Brasileiro.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Urugwajczyk nie przeszedł regeneracji fizycznej w sposób uznany przez Flamengo za zadowalający po meczu z Santosem, rozegranym w nocy ze środy na czwartek. Nie uczestniczył w żadnym treningu w dalszej części tygodnia i, co naturalne, nie znalazł się w kadrze meczowej na spotkanie z Fluminense. W meczu na Vila Belmiro wszedł na boisko w 63. minucie.
Czy to oznacza, że zawodnik przebywa pod opieką działu medycznego? Nie. Problem Urugwajczyka z kolanem ma charakter przewlekły i może być doraźnie kontrolowany jedynie poprzez odpowiednie zarządzanie obciążeniem treningowym i indywidualne ćwiczenia. Przed meczem z São Paulo, na przykład, również opuścił jeden trening, ale wrócił na zajęcia dzień przed spotkaniem i został powołany.
Czy decyzja o wykluczeniu go z klasyku miała charakter czysto techniczny? Także nie. Pomocnik często opuszcza część tygodniowych zajęć właśnie z powodu wspomnianego problemu zdrowotnego. Z tego samego powodu nie jest też wystawiany w meczach rozgrywanych na sztucznej murawie. Tym razem jednak całkowicie nie był w stanie uczestniczyć w treningach, co nie pozostawiło Flamengo innego wyboru.
W Klubowych Mistrzostwach Świata, Nicolás de la Cruz zagrał tylko przeciwko Bayernowi, wchodząc z ławki w końcówce spotkania. Wówczas wracał do gry po ponad miesiącu przerwy spowodowanej skręceniem lewego kolana.
W Stanach Zjednoczonych przeszedł kolejne badania po tym, jak poczuł dyskomfort i kolano spuchło. Badania nie wykazały nowego urazu, ale jego udział w turnieju stanął pod znakiem zapytania. Zawodnik był oceniany na bieżąco, stan jego zdrowia uległ poprawie i został powołany na spotkanie 1/8 finału.
Sytuacja Nicolása de la Cruza jest za kulisami Flamengo określana jako skomplikowana. Zawodnik zmaga się z przewlekłym problemem z prawym kolanem, który dodatkowo wpływa na lewe - z powodu kompensacji ruchowej - co utrudnia proces powrotu do pełnej sprawności.
W trakcie kariery, jeszcze przed przyjściem do Flamengo, Nicolás de la Cruz przeszedł cztery operacje - trzy na prawym kolanie i jedną na lewym.
Od momentu dołączenia do Flamengo, Nicolás de la Cruz rozegrał 20 meczów w ciągu ostatnich siedmiu miesięcy. W 17 z nich wystąpił w podstawowym składzie, ale od momentu kontuzji nie miał już okazji rozpocząć meczu od pierwszej minuty. Mimo to trener Filipe Luís dał mu minuty w ostatnich trzech spotkaniach - dziewięć minut przeciwko Bayernowi, siedem przeciwko São Paulo i 27 przeciwko Santosowi.
Pomimo wcześniejszych lepszych momentów, Nicolás de la Cruz wciąż nie zdołał wejść w oczekiwaną serię występów. Kosztował Flamengo 102,074 miliona reali - z czego 92 miliony zapłacono za prawa federacyjne i premie za podpisanie kontraktu, a ponad 9 milionów za koszty pośrednictwa w jego transferze z River Plate, poprzez opłacenie klauzuli wykupu.