Dlaczego Matheus Gonçalves został we Flamengo
Matheus Gonçalves otrzymał propozycję odejścia z Flamengo podczas ostatniego okna transferowego, ale mimo niewielkiej liczby minut na grę, zdecydował się pozostać w klubie z Rio de Janeiro. W wywiadzie dla dziennikarzy w strefie mieszanej na stadionie São Januário, po zwycięstwie reprezentacji Brazylii U-20 nad Meksykiem, 19-letni pomocnik podkreślił swoją miłość do Rubro-Negro i wyraził przekonanie, że może otrzymać więcej szans w zespole prowadzonym przez Tite.
"Były propozycje zarówno z Brazylii, jak i z zagranicy, ale wolę zostać tutaj, we Flamengo. To mój ukochany klub od dziecka. Gram tu od 12. roku życia, to wielka miłość. Wierzę, że mogę dostać więcej szans i bardzo dobrze się spisać." - wyjaśnił Matheus Gonçalves.
Zainteresowanie młodym pomocnikiem wykazał Red Bull Bragantino, w którym grał na wypożyczeniu w 2023 roku, jednak negocjacje nie zakończyły się sukcesem. Rio Ave złożyło ofertę i doszło do porozumienia z Flamengo, ale Matheus Gonçalves odrzucił możliwość przejścia do portugalskiego klubu.
W tym sezonie 19-latek rozegrał 12 meczów w pierwszej drużynie Rubro-Negro, z czego tylko dwa razy rozpoczął w wyjściowym składzie. Ponadto, pełne 90 minut zagrał jedynie w przegranym lipcowym spotkaniu 1:2 z Fortalezą.
"Oczywiście, że jestem trochę sfrustrowany, bo każdy chce grać, zwłaszcza ja, bo jestem bardzo głodny gry. Ale wszystko dzieje się we właściwym czasie. Jeśli nie grałem, to znaczy, że coś lepszego jeszcze przyjdzie. Jeśli Bóg pozwoli, będą kolejne minuty i szanse. Jeśli nie, będę pracował, żeby je wywalczyć. Mam spokojną głowę, jestem szczęśliwy, kocham grać w piłkę. Wszystko w swoim czasie, według planu Boga. To część życia każdego młodego zawodnika na początku kariery. Będę pracować, jak zawsze, dawać z siebie wszystko, żeby dalej dostawać szanse." - dodał Matheus Gonçalves.