Dylemat w ataku przed meczem z São Paulo
Niezadowolenie Pedro z braku miejsca w wyjściowej jedenastce oraz pozostanie Juninho z nadzieją na więcej minut gry rodzą pytanie: jak Filipe Luís ustawi atak Flamengo w najbliższą sobotę przeciwko São Paulo, w meczu powrotu do Campeonato Brasileiro? Żaden z tych dwóch napastników nie cieszy się obecnie szczególnym uznaniem trenera.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
CZY PEDRO BĘDZIE W PIERWSZYM SKŁADZIE?
Nazwisko napastnika było ostatnio na ustach wszystkich po publikacji materiału przez UOL, który ujawnił, że Flamengo chętnie przyjęłoby dobrą ofertę za Pedro, aby umożliwić mu odejście z klubu. Informacja ta wywołała napięcie w klubie, ponieważ pochodziła z rozmowy z członkiem Departamentu Piłki Nożnej. Sam zawodnik również był zaskoczony tą możliwością.
Pierwszym wyzwaniem Filipe Luísa jest zażegnanie tego kryzysu. Doszło do rozmowy pomiędzy trenerem a zawodnikiem podczas powrotu drużyny do treningów, co było zresztą oczekiwane. Pedro wrócił do gry w kwietniu po kontuzji, która wykluczyła go z rywalizacji na siedem miesięcy, i wciąż próbuje odzyskać rytm meczowy. Szkoleniowiec liczy na napastnika w dalszej części sezonu i ma plan jego odbudowy, ale publicznie zaznaczył już, że 28-latek musi osiągnąć poziom fizyczny reszty drużyny.
W związku z tym większa liczba minut Pedro będzie zależała także od jego pracy na treningach. Na ten moment jest mało prawdopodobne, że napastnik wyjdzie w podstawowym składzie na mecz z São Paulo. Flamengo ma jeszcze trzy treningi przed spotkaniem, ale celem jest wystawienie najsilniejszego możliwego składu.
WIĘCEJ SZANS DLA JUNINHO?
Juninho był celem transferowym klubów z Arabii Saudyjskiej, ale ostatecznie został we Flamengo i otrzyma szansę, by powalczyć o swoje miejsce u Filipe Luísa. Napastnik spadł na koniec kolejki u trenera i w ostatnich spotkaniach grał bardzo mało. Jednak jego otoczenie usłyszało, że tendencją jest danie mu większych szans po tym, jak Rubro-Negro odrzucili oferty Al-Riyadh i Najma SC.
Nadzieję napastnikowi daje też prestiż, jakim cieszył się u trenera na początku współpracy. To właśnie Filipe Luís przekonał Juninho, by nie przechodził do Sevilli i przyjął ofertę Flamengo. Trener odegrał kluczową rolę w pierwszym transferze dyrektora technicznego José Boto. Szkoleniowiec często powtarza, że decyzje kadrowe opiera na tym, co widzi na treningach. To od napastnika zależy, czy przekona go do dania mu więcej miejsca w składzie.
POSZUKIWANIA NAPASTNIKA
Choć pozycja napastnika nie jest obecnie traktowana jako priorytet przez Departament Piłki Nożnej, Flamengo monitoruje rynek w poszukiwaniu nowego zawodnika na tę pozycję. Ten ruch pokazuje brak pełnego zaufania do dwóch obecnych napastników w kadrze. Flamengo szuka zawodnika o odmiennych cechach.
Dopóki Pedro i Juninho nie potrafią się ugruntować w zespole, Filipe Luís improwizuje, aby utrzymać swój model gry, który opiera się głównie na wysokim pressingu przy wyprowadzaniu piłki przez rywala. Gonzalo Plata i Bruno Henrique są opcjami na grę w środku ataku. Obaj zresztą są kandydatami do wyjściowego składu w sobotnim meczu przeciwko São Paulo, który odbędzie się na stadionie Maracanã w ramach 13. kolejki Campeonato Brasileiro.