Éverton Cebolinha traci grunt u Leonardo Jardima

Rozmiar tekstu: A A A

W przyszłym tygodniu trener Leonardo Jardim skończy miesiąc pracy we Flamengo i stopniowo nadaje drużynie swoje oblicze. Wśród zmian wprowadzonych w tym okresie jest ograniczenie udziału Évertona Cebolinhy, jednego z zawodników, którzy stracili miejsce w składzie od odejścia byłego trenera Filipe Luísa.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Éverton Cebolinha rozpoczął sezon w dobrej formie i był zawodnikiem z największą liczbą meczów w roku, obok Jorge Carrascala. Łącznie rozegrali po 12 spotkań. Sytuacja zmieniła się jednak po przybyciu Leonardo Jardima. W pięciu meczach pod wodzą portugalskiego szkoleniowca Éverton Cebolinha był podstawowym zawodnikiem tylko raz, dwukrotnie wszedł z ławki, a w dwóch spotkaniach w ogóle nie zagrał.

STATYSTYKI ÉVERTONA CEBOLINHY W TYM ROKU

• 15 meczów (3. miejsce w drużynie)

• 3 gole (3. miejsce w drużynie)

• 1 asysta (4. miejsce w drużynie)

W swoim pierwszym meczu Leonardo Jardim zdecydował, że od początku zagra Samuel Lino w finale Campeonato Carioca przeciwko Fluminense. Skrzydłowy nie zaprezentował się dobrze. Inaczej było z Évertonem Cebolinhą, który wszedł w drugiej połowie i zrobił dobre wrażenie. W kolejnym spotkaniu, przeciwko Cruzeiro, role się odwróciły. Éverton Cebolinha zawiódł jako starter i został zmieniony przez Samuela Lino, który zaliczył asystę przy zwycięstwie 2:0. Od tego czasu Éverton Cebolinha nie był już podstawowym zawodnikiem.

Oprócz wzrostu formy Samuela Lino na boisku, spadek częstotliwości występów Évertona Cebolinhy wynika również ze zmiany taktyki Flamengo. Leonardo Jardim priorytetowo traktuje bardziej zwartą grę, z podaniami wewnętrznymi i zawodnikami obecnymi w polu karnym przeciwnika. Przeciwko Remo, Samuel Lino realizował te założenia. W jednej z akcji ofensywnych znalazł się w bardziej centralnej strefie niż zwykle, zagrał dwójkowo, zszedł do pola karnego i zdobył gola. Po meczu trener wyjaśnił swoje decyzje.

"Martwimy się nie tylko o Lino, ale o wszystkich skrzydłowych. Dziś był Araújo. Cebolinha wszedł. Grał już Paquetá, Plata, też Carrascal. Chcieliśmy zadbać o wypełnienie pola karnego. Im więcej zawodników wprowadzimy do pola karnego, tym większa szansa, że piłka spadnie pod nasze nogi. Jeśli będziemy myśleć, że tylko napastnik wchodzi w pole karne, drużyna Flamengo, która dużo tworzy, zmierzy się z czterema przeciwnikami na jednego naszego zawodnika. Staramy się, aby gracze wypełniali pole karne. Lino to dostrzega." - powiedział trener.

W ostatnim meczu, zremisowanym 1:1 z Corinthians, Éverton Cebolinha nawet nie wszedł na boisko. Po meczu trener został zapytany o jego nieobecność i podkreślił znaczenie zawodnika w drużynie.

"Jeśli chodzi o Cebolinhę, był już podstawowym zawodnikiem, wchodził na boisko wielokrotnie. Dziś, ponieważ zdecydowałem się użyć zawodników bardziej środkowych, w kontekście stałych fragmentów gry, musiałem wykorzystać wyższych graczy. Musi być równowaga sił, aby nie być słabymi, zwłaszcza przy rzutach rożnych i wolnych, ponieważ Corinthians to mocna drużyna." - stwierdził szkoleniowiec.

Ten sezon zapowiada się na ostatni Évertona Cebolinhy we Flamengo. Skrzydłowy, który dołączył do Rubro-Negro w połowie 2022 roku, ma kontrakt do końca tego roku i już zasugerował, że nie zamierza go przedłużać. Jednak dopóki jego przygoda się nie zakończy, pozostaje w walce o miejsce w podstawowym składzie.

Po zakończeniu przerwy na mecze reprezentacyjne Flamengo wróci do gry 2 kwietnia przeciwko Red Bull Bragantino na wyjeździe. Rubro-Negro zajmują czwarte miejsce w Campeonato Brasileiro z 14 punktami.

iconautor: MentiX

icon 29.03.2026

icon11:18

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy